Jak uaktywnić nieczynne rdzenie procesorów AMD

Niektóre procesory AMD mają w rzeczywistości więcej rdzeni niż to wynika z ich oficjalnej specyfikacji. Podpowiadamy, jak je odblokować i czy zabieg ten może być opłacalny.

Podkręcanie to dobry i najbardziej oczywisty sposób na podniesienie częstotliwości pracy procesorów zarówno AMD, jak i Intela. Ale moc obliczeniową niektórych układów AMD można zwiększyć, i to znacznie, w zupełnie inny sposób. AMD to jedyny producent, którego układy sprzedawane z częścią nieczynnych rdzeni. Jeśli uda ci się je odblokować, uzyskujesz dodatkową moc gratis.

Dotyczy to zwłaszcza procesorów trzyrdzeniowych, ale także i niektórych dwurdzeniowych (tzn. odpowiednio trzy lub dwa rdzenie są aktywne, a jeden lub dwa nieaktywne). Jak łatwo obliczyć, odblokowanie czwartego rdzenia w procesorze trzyrdzeniowym podnosi jego wydajność aż o jedną trzecią - gra jest więc zdecydowanie warta świeczki.

Skąd się biorą nieczynne rdzenie?

Na pierwszej ilustracji program prawidłowo identyfikuje parametry procesora teoretycznie trzyrdzeniowego. Po odblokowaniu nieczynnego rdzenia jest już widoczny jako czterordzeniowy.

Na pierwszej ilustracji program prawidłowo identyfikuje parametry procesora teoretycznie trzyrdzeniowego. Po odblokowaniu nieczynnego rdzenia jest już widoczny jako czterordzeniowy.

Początkowo powstanie układów trzyrdzeniowych było przejawem niezwykłego sprytu AMD. Często zdarzało się, że jeden z rdzeni procesorów czterordzeniowych okazywał się uszkodzony. Ponieważ pozostałe trzy pracowały sprawnie, więc na rynku pojawiły się procesory z zablokowanym jednym rdzeniem, tym niesprawnym.

Przyjęto je doskonale, więc z czasem, wraz z udoskonaleniem zarówno samych procesorów, jak i technologii produkcji, zaczęto blokować nawet sprawne rdzenie. Pojawiły się także układy dwurdzeniowe tworzone w ten sam sposób - przez zablokowanie dwóch z czterech rdzeni. Sposób AMD na podniesienie opłacalności produkcji okazał się rynkowym strzałem w dziesiątkę.

Sposób na odblokowanie

Możliwość odblokowania nieczynnych rdzeni zelektryzowała użytkowników komputerów mniej więcej półtora roku temu, ale wówczas wymagało to znacznie więcej starania i szczęścia niż obecnie. Przede wszystkim należało kupić jedną z kilku ściśle określonych płyt głównych z mostkiem południowym SB750, a następnie znaleźć w sklepie procesor, który byłby podatny na odblokowanie rdzenia i zdolny potem do pracy. Inaczej niż za pomocą testów i eksperymentów nie dało się tego sprawdzić - jeśli ktoś miał szczęście, dostawał jedną trzecią mocy za darmo, ale równie dobrze wszystkie starania mogły pójść na marne.

Niektóre płyty główne oferują specjalny przełącznik lub przycisk do odblokowywania nieczynnych rdzeni bez konieczności wizyty w BIOS-ie.

Niektóre płyty główne oferują specjalny przełącznik lub przycisk do odblokowywania nieczynnych rdzeni bez konieczności wizyty w BIOS-ie.

Obecnie jest dużo łatwiej. Producenci zwietrzyli dobry interes i zaczęli stosować w swoich płytach głównych funkcję odblokowywania nieczynnych rdzeni. Oferuje ją większość nowych płyt ASUSA (Core Unlocker), Gigabyte’a (Auto Unlock), MSI (Unlock CPU Core) czy Foxconna (Core Releaser).

Jak odblokować nieczynny rdzeń? Zamontuj procesor, a następnie uruchom komputer. Po wejściu do BIOS-u odszukaj odpowiednią funkcję i aktywuj ją. Jeśli to możliwe, lepiej aktywować ręcznie wszystkie rdzenie niż polegać na ustawieniach automatycznych.

Po zrestartowaniu komputera i przy odrobinie szczęścia wszystkie rdzenie procesora powinny być aktywne. W wypadku niektórych płyt zabieg jest jeszcze prostszy - są na nich przyciski pozwalające uruchomić nieczynne rdzenie bez wchodzenia do BIOS-u.

W czasie testów płyt głównych zazwyczaj sprawdzamy również tę funkcję. Początkowo nie zawsze działała sprawnie (lub w ogóle nie działa), ale na najnowszych płytach nie ma już z tym problemu, niezależnie od producenta.


Zobacz również