Japonia poszukuje zródeł pierwiastków ziem rzadkich

W piątek Toshiba podpisała porozumienie z Mongolią w sprawie współpracy i dostaw pierwiastków ziem rzadkich. Umowa ta wspierana jest przez rząd Japonii, która poszukuje dla siebie nowych źródeł tych surowców.

Pierwiastki ziem rzadkich to lantanowce oraz skand i itr. Mają one zastosowanie w przemyśle nowoczesnych technologii (m.in. elektromagnesy, podzespoły komputerowe, elementy samochodów hybrydowych) i są strategicznym surowcem dla branży. Same w sobie nie są rzadkie w przyrodzie, ale mało jest miejsc, które umożliwiają ich opłacalną eksploatację.

Ostatnio Chiny zmonopolizowały rynek i dostarczają ponad 90 proc. całego światowego wydobycia. Państwo środka drastycznie zmniejszyło ceny tego surowca i w ten sposób zneutralizowało konkurencję.

Od jakiegoś czasu, by uniezależnić się od Chin, w różnych miejscach poszukiwane są złoża tych surowców. Metali ziem rzadkich poszukuje zwłaszcza Japonia, która została na pewien czas odcięcia od dostaw z Państwa Środka.

W tym tygodniu do dostaw pierwiastków ziem rzadkich dla Japonii zobowiązała się Australia, a w piątek porozumienie w sprawie możliwej współpracy i rozwoju tej branży podpisano między Toshibą i rządem Mongolii. 19 listopada doszło do spotkania prezydenta Mongolii Tsakhiagiina Elbegdorja oraz premiera Japonii - Naoto Kana. Ustalili oni partnerstwo strategiczne, a Japonia zaoferowała pomoc w tworzeniu kopalń oraz udzielenie Mongolii zaawansowanych technologii.

Minister spraw zagranicznych Japonii, Seiji Maehara, wyraził przekonanie, że nie należy być uzależnionym tylko od jednego kraju w sprawie dostawy strategicznych surowców. Zapewnia on o dalszej współpracy z krajami azjatyckimi i afrykańskimi.

Taipei Times podaje też, że jest on bardzo zadowolony z niedawnej umowy z Australią. W przyszłości, Japonia chciałaby rozpocząć poszukiwania alternatyw dla pierwiastków ziem rzadkich.


Zobacz również