Jeźdźcy bez głowy

Według raportu Economist Intelligence Unit, polska gospodarka należy do najsłabszych w Europie Środkowej i Wschodniej pod względem innowacyjności, choć cały region wypada pod tym względem bardzo słabo. Druzgocąco wypada też ocena wpływu na innowacyjność inwestorów zagranicznych.

Najważniejsze wnioski raportu można streścić w kilku punktach. Innowacyjność ma zasadnicze znaczenie dla zrównoważonego rozwoju, jest szczególnie efektywnym stymulatorem wzrostu gospodarczego w przypadku krajów o średnich dochodach. Dlatego, jak podkreślają autorzy raportu, rządy tych krajów nie powinny już szermować argumentem, że jako państwa na dorobku stać je tylko na imitowanie oraz adaptowanie idei i wynalazków powstających gdzie indziej. Miejsce i notowania Polski w rankingu EIU pozwalają odczytać te słowa jako kierowane w szczególności do naszego rządu. Polska innowacyjność pod względem efektów jest poniżej średniej i należy do najsłabszych wśród krajów regionu. W ciągu trzech lat powinna nastąpić poprawa, jednak wyniki będą nas nadal plasować poniżej średniej dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Podobnie rzecz ma się w przypadku oceny na ile otoczenie instytucjonalne sprzyja rozwojowi innowacji.

Innowacyjność w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej wg Economist Intelligence Unit

Innowacyjność w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej wg Economist Intelligence Unit

Zawiedzione nadzieje

Międzynarodowe korporacje nie przyczyniają się specjalnie do podnoszenia poziomu innowacyjności w krajach regionu. W stosunku do możliwości, zastrzyk nowych technologii i know-how jest niewystarczający lub zgoła mizerny. W większości krajów regionu udział firm zagranicznych jest bardzo duży, wynosi on średnio 42% w sektorze produkcyjnym i 31% w usługach, w porównaniu do odpowiednio 28% i 20% w krajach Piętnastki. Zagraniczne firmy wykazują jednak minimalne zainteresowanie lokalnymi badaniami czy usługami R&D. Ponad 70% firm, których siedziba główna znajduje się poza regionem Europy Środkowo-Wschodniej przyznaje, że wcale lub prawie wcale nie prowadzi spraw badawczo-rozwojowych w regionalnych oddziałach. Zaledwie co czwarta może w związku z tym stwierdzić, że sprzedaż w regionie opiera się przede wszystkim na produktach i usługach powstałych w lokalnym oddziale. Ponadto, zaledwie 14% firm zagranicznych planuje otworzyć się na odważniejszą politykę w zakresie innowacji w regionie w ciągu najbliższych trzech lat (wśród lokalnych firm wzrost inwestycji i zaangażowania w innowacyjność deklaruje 26%). Zaledwie 4% zagranicznych firm zamierza zwiększyć w ciągu trzech lat swoją działalność badawczo-rozwojową w regionie (w przypadku firm lokalnych deklaruje tak 18%). Mniej niż jedna trzecia zagranicznych firm w ogóle współpracuje z lokalnymi firmami w rozwijaniu usług i produktów; dla porównania 42% firm lokalnych deklaruje, że współpracuje w takich obszarach z lokalnymi partnerami w regionie.

Złe perspektywy

Innowacyjność krajów regionu w ostatnich pięciu latach była na zaledwie umiarkowanym poziomie i odstaje w porównaniu z innowacyjnością krajów rozwiniętych w Unii Europejskiej. Co gorsza, w ocenie EIU owa dysproporcja utrzyma się także w następnych pięciu latach.

Chyba... Chyba, że pojawią się nowe uwarunkowania. Rządy krajów regionu zaczną na poważnie traktować innowację i wyłożą bezpośrednie środki na badania i rozwój, wyższą edukację ścisłą, infrastrukturę IT. W drugiej kolejności potrzebne jest zmniejszenie biurokracji, wprowadzenie "sprawiedliwszego opodatkowania" i elastyczności na rynku pracy. Autorzy raportu podkreślają istnienie przykładów małych i średnich firm, które udanie wprowadzają innowacyjne produkty i handlują nimi z zagranicą, pomimo słabej rozpoznawalności marki. Ich doświadczenia można będzie powtarzać i upowszechniać - oceniają. Jednym z najważniejszych problemów pozostaje nieustanny drenaż mózgów. Ankietowani wśród czterech obszarów operacyjnych istotnych dla pobudzenia innowacji wskazali trzy związane z dbałością o talenty: dostępność absolwentów uniwersytetów, dostępność naukowców i inżynierów oraz kulturę techniczną pracowników. W ocenie ankietowanych coraz o to trudniej, między innymi w związku z nieustanną migracją wykwalifikowanych pracowników, specjalistów i naukowców do krajów wysokorozwiniętych.

Firmy innowacyjne w regionie z mieszanymi uczuciami podchodzą do oceny działań państwa. Najczęściej pojawiające się zarzuty odnośnie polityki proinnowacyjnej dotyczą braku efektywnego prawodawstwa podatkowego, szczególnie braku ulg podatkowych dla start-upów i firm, w których pracownicy są współwłaścicielami, oraz słabości powiązań z uniwersytetów z gospodarką.

Raport Economic Intelligence Unit “A time for new ideas", sponsorowany przez Oracle, dotyczący obecnego stanu i perspektyw innowacyjnej gospodarki w krajach Europy Środkowej I Wschodniej powstał w oparciu o sondaż wśród 370 menedżerów z 19 krajów z całego świata i 25 pogłębionych wywiadów; punktem odniesienia był model innowacyjności opracowany przez EIU. Połowa ankietowanych menedżerów pracuje w Europie Środkowo Wschodniej, 40% w firmach o przychodach poniżej 100 mln dolarów rocznie, 16% w firmach o przychodach przekraczających 10 mld dolarów. Pomiar innowacyjności w ujęciu EIU opiera się na czterech wskaźnikach: efektów, nakładów, jakości otoczenia instytucjonalnego, oraz wskaźnika sumującego poprzednie miary.


Zobacz również