Jeżeli coś ma znaczek Apple, to musi być fajne!

Wystarczy na zegarek Casio za 20 USD przykleić logo Apple, aby usłyszeć od Amerykanów wiele ciepłych słów na temat tego urządzenia.

Z niecierpliwością czekamy na premierę smartfona iPhone 6. Przede wszystkim dotyczy to jednak fanboy’ów Apple, z których najzagorzalsi za wszelką cenę będą bronili swojej ukochanej marki. W sumie nie mam obecnie pomysłu, co miałoby się stać, aby się od niej odwrócili.

Wspomniani fanboy’e mają klapki na oczach i liczy się dla nich jedynie znaczek nadgryzionego jabłka, który gwarantuje ich zdaniem, że posiadający go sprzęt jest świetny. Takie podejście pozwala jednak na łatwe wkręcenie tego typu osób, co też właśnie uczynił Jimmy Kimmel prowadzący talk-show Jimmy Kimmel Live!

Obiektem, który posłużył do obnażenia ignorancji amerykańskich fanboy’ów Apple, był oczekiwany przez wielu zegarek iWatch. Do symulacji tego urządzenia, o którym tak naprawdę nic jeszcze nie wiemy pewnego, posłużył warty 20 USD zegarek Casio. Zmodyfikowano go jedynie w ten sposób, że na jego obudowie umieszczono logo Apple.

Dziennikarze ruszyli na ulice i zaprezentowali przypadkowym Amerykanom „inteligentny zegarek Apple". Poniżej film, który potwierdza wniosek zawarty w tytule: jeżeli coś ma znaczek Apple, musi być fajne!


Zobacz również