Joint Task Force - recenzja

Jest rok 2008. Krucjata przeciwko terroryzmowi, jaką kilka lat temu rozpoczęły Stany Zjednoczone, nie spełniła pokładanych w niej nadziej. Koalicje zbudowane po pamiętnym 11 września 2001 roku na gruzach World Trade Center szybko okazały się niezdolne do działania na większą skalę. Wojna interwencyjna w Iraku, choć w pierwszej fazie rozegrana po mistrzowsku, niespodziewanie przerodziła się w prawdziwy koszmar. Wyborcy odwrócili się od polityków głoszących konieczność międzynarodowych interwencji. Pogłębia się globalny kryzys gospodarczy. Szerzy ubóstwo. Zniechęceni międzynarodową polityką mieszkańcy Bałkan czy Afryki stają się coraz bardziej podatni na głoszących populistyczne hasła fundamentalistów. Nie ma tygodnia, w którym media nie informowałyby o kolejnym kryzysie... Co gorsza, istnieje organizacja, dla której każda katastrofa oznacza sukces...

Matar. Oto nazwa, która budzi grozę. Nazwa grupy terrorystycznej, której macki sięgają w najdalsze zakątki ziemi. Grupy, przy której Al-Kaida przypomina niedzielne kółko różańcowe. Nikt nie wie kto stoi na jej czele, ani jakie siły reprezentuje.

Jedno jest pewne - Matar jest potęgą, która może całkowicie zniszczyć i tak chwiejący się ład na Ziemi. Niezwykle brutalne i świetnie zorganizowane akcje jakie miały miejsce w ostatnich dniach są tego najlepszym przykładem.

Grupa operacyjna JTF została powołana w odpowiedzi na ostatnie kryzysy. Nie trzeba wspominać, że tylko ona może uratować świat od ostatecznego pogrążenia się w chaosie i bezprawiu. Nie trzeba mówić, że to Ty, jako major O'Connell, obejmiesz nad nią dowodzenie i osobiście poprowadzisz jej żołnierzy do walki o ład. To oczywiste.

W kotle bałkańskim znów wrze

Już w tym miejscu wiemy o co chodzi w JTF

Już w tym miejscu wiemy o co chodzi w JTF

Akcja programu rozpoczyna się w momencie, gdy z jednego z portów w Somalii znika ładunek z tajemniczą zawartością. Od tej pory głównym zadaniem gracza stanie się jego zidentyfikowanie i odzyskanie.

Zadanie nie jest proste. Aby je wykonać, trzeba udać się w większość punktów zapalnych globu. Znacie je dobrze z historii najnowszej i wiadomości. Terenem zmagań są więc Somalia, Bałkany, Irak, Afganistan i Ameryka Południowa. Kampania w trybie jednoosobowym zawiera łącznie 25 misji.

Każdy etap różni się ukształtowaniem terenu, rodzajem napotkanych przeciwników, pogodą, oraz trudnością zleconych zadań. Na czym polegają? Znaleźć i wyeliminować cel, przejąć bazę, zabezpieczyć teren, ochronić konwój, odzyskać ważne dane, obronić strategiczny obiekt, pomóc siłom ONZ w ewakuacji cywilów... Tak, JTF ma całkiem spore możliwości... I obowiązki.


Zobacz również