KaZaA w sądzie

Holenderski sędzia nakazał twórcom popularnego programu do dystrybuowania plików w Internecie zmodyfikować aplikację tak, by nie można było za jej pośrednictwem rozpowszechniać plików chronionych prawem autorskim. Podobna decyzja spowodowała zawieszenie działalności popularnego Napstera.

Holenderski sędzia nakazał twórcom popularnego programu do dystrybuowania plików w Internecie zmodyfikować aplikację tak, by nie można było za jej pośrednictwem rozpowszechniać plików chronionych prawem autorskim. Podobna decyzja spowodowała kilka miesięcy temu zawieszenie działalności przez popularnego Napstera. Autorów programu ostrzeżono również, że w razie nie zastosowania się do zalecenia sądu będą oni musieli płacić 40 tys. USD odszkodowania za każdy kolejny dzień funkcjonowania sieci KaZaA.

Wyrok jest konsekwencją pozwu, jaki przeciwko twórcom programu złożyło stowarzyszenie Buma/Stemra, skupiające holenderskich kompozytorów, muzyków i wydawców. Według nich, KaZaA służy użytkownikom przede wszystkim do dystrybuowania pirackiej muzyki oraz filmów. Z tymi zarzutami zgodził się również sędzia R. Orobio de Castro - w ostatni czwartek ogłosił werdykt w tej sprawie.


Zobacz również