Kac po Expo...

W minioną niedzielę zakończyła się 20. edycja targów Komputer Expo, które z roku na rok notują coraz mniejsze zainteresowanie zarówno wystawców, jak i samych odwiedzających. "Strata czasu. Mimo moich dobrych chęci po 5 minutach wyszedłem. Nic do oglądania...", "Tragedia!", "Dno!" - tego typu opinie przeważają wśród osób, które znalazły się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie na "kieszonkowych" targach Komputer Expo 2005.

Wśród wystawców rozprowadziliśmy anonimowe ankiety, które zgodziło się wypełnić 23 osób, reprezentujących różniące się wielkością i typem działalności firmy. Niestety, ta grupa ludzi, którzy w większości pozytywnie oceniali zeszłoroczną edycję targów, w tym roku wydali jej niespodziewanie negatywną opinię. Aż 17 wystawców ocenia targi komputerowe Komputer Expo 2005 źle lub bardzo źle. Tylko jedna osoba oceniła targi bardzo dobrze, a pięciu wystawców twierdzi, iż KE2005 były dobre.

Komputer Expo - nie jest dobrze

"Organizacja targów jest zła, nie interweniują oni na moje skargi" - mówił wystawca reprezentujący firmę związaną ze sprzedażą wentylatorów i innych układów chłodzących, który skarżył się na reprezentantów dużej, niemieckiej firmy, którzy mimo zakazu palili papierosy. Negatywne świadectwo organizatorom wystawiali także odwiedzający. "To skandal, że jako specjalista muszę płacić za bilet" - mówił mężczyzna, który uskarżał się, iż nie chciano uznać jego kompetencji i wpuścić na teren targów bez opłat (formuła KE stanowi, że specjaliści wchodzą bez konieczności kupowania wejściówki) - "W ubiegłych latach wystarczała wizytówka, teraz wymagają czegoś więcej".

Targi Komputer Expo 2005

Targi Komputer Expo 2005

Tegoroczne targi nie były też udane, wedle opinii wystawców, jeśli chodzi o korzyści biznesowe - 15 wystawców oceniło je bardzo źle i źle. Przeciętną ocenę wydało 5 osób, a jedynie 3 osoby uważają korzyści za dobre. Smuci fakt, że żaden z wystawców nie ocenia targów bardzo dobrze. Wynik tej części ankiety nie wróży dobrze kolejnym edycjom targów, gdyż blednie jedna z najważniejszych korzyści płynących z udziału w nich, czyli możliwość nawiązania kontaktu biznesowego. Wystawcy zapytani o powód wystawienia złej oceny, mówili o zbyt małej ilości firm, które biorą udział w KE2005 oraz o zbyt małym nagłośnieniu medialnym całej imprezy. "Całe wydarzenie jest zdecydowanie zbyt mało widoczne w mediach" - mówił jeden z wystawców - "Nawet będąc w pobliżu Pałacu Kultury, nie sposób dostrzec jakichkolwiek billboardów, plakatów, itp.". Rzeczywiście, jedynie przy wejściu głównym PKiN postawiono mało widoczne tablice informujące o odbywających się wewnątrz Targach.

Negatywną opinię o targach miała też większość zapytanych odwiedzających. "Nie warto jechać. Strata czasu. Mimo moich dobrych chęci po 5 minutach wyszedłem". "Nic do oglądania... Dobrze że przynajmniej dostałem zaproszenie i nie musiałem kupować biletu" - napisał na łamach IDG.pl Mariusz. "Powiem szczerze. Jeśli masz do zrobienia 400 km to zrób je - ale w dowolnym innym kierunku. Jak spojrzałem na te Targi to aż mi się zrobiło żal Pałacu Kultury i Nauki..." - pisze jeden z użytkowników. Nie brakuje też innych opinii, które mówią o stracie czasu i pieniędzy.

Odwiedzający, zapytani o powody, dla których targi wydają im się nieciekawe, mówią o wysokiej cenie wejściówek oraz o małej ilości wystawców, związanych stricte z komputerami - jeden z czytelników IDG.pl komentuje, iż KE2005 nie powinny być określane mianem targów komputerowych, lecz raczej wydawniczych, wskazując dużą ilość wystawców związanych z prasą.

Jeszcze tu wrócimy!

Jednak mimo negatywnych opinii wystawców, większość z nich zapowiada, że w przyszłym roku weźmie udział w targach Komputer Expo 2006. Mówi o konieczności zmiany formuły KE. "Przede wszystkim organizatorzy muszą zadbać o większą ilość wystawców, których może odstraszać np. cena [przyp. red. - od 120 euro za m2]. Powinni też pamiętać o nagłośnieniu targów tak, aby przyszła większa ilość odwiedzających" - stwierdził jeden z wystawców. Podczas rozmów z wystawcami, zdziwił nas także fakt, iż wielu z nich uczestniczy w targach z konieczności - "Wymaga od tego nasz zachodni partner, w którego polityce jest pokazywanie się na tego typu imprezach".

Targi Komputer Expo są największą imprezą teleinformatyczną w Polsce. W latach swojej świetności, gościły na nich wszystkie najważniejsze firmy z branży, zaś liczba wystawców mierzona była w setkach. Dziś targi to tylko mała namiastka tego, co można było zobaczyć w przeszłości, kiedy z zapartym tchem wielu odwiedzających czekało na dzień rozpoczęcia imprezy. Pewnym jest, że tendencja spadkowa zainteresowania targami utrzyma się, jeśli organizatorzy nie postawią na urozmaicenie formuły Komputer Expo tak, aby stała się ona interesującą pozycją zarówno dla wystawców, jak i odwiedzających. Idealnym podsumowaniem działań organizatorów jest opinia jednego z przedstawicieli firm, który stwierdził, iż "organizatorzy zapomnieli chyba, że targi są nie dla nich, lecz dla ludzi biorących w nich udział".


Zobacz również