KallOut

KallOut to znakomite narzędzie dla każdego, kto na co dzień korzysta z Office'a, Internet Explorera, Firefoksa czy też Adobe Readera - jednym kliknięciem zaprowadzi cię do informacji, których poszukujesz.

KallOut

Informacje: http://www.kallout.com Cena: bezpłatny Ocena: 8/10

Pasek wyszukiwania KallOut.

Pasek wyszukiwania KallOut.

Podczas codziennej pracy często zachodzi potrzeba znalezienia w Sieci informacji związanych z jakimś konkretnym tematem. Do tego celu wykorzystujemy wyszukiwarki, encyklopedie, słowniki, wortale, porównywarki itd. Jednak łącząc się z tymi wszystkim serwisami "na piechotę", tzn. za każdym razem otwierając w przeglądarce nową kartę lub też przeskakując na jednej karcie z jednego serwisu do drugiego, marnujemy dużo czasu. Poza tym działamy nieefektywnie - po co przełączać się pomiędzy aplikacją, w której pracujemy, a przeglądarką, skoro można tego nie robić? Wystarczy, że zainstalujesz KallOut.

Do czego to służy?

Opcje konfiguracyjne: tu można włączać i wyłączać integrację KallOut z różnymi aplikacjami.

Opcje konfiguracyjne: tu można włączać i wyłączać integrację KallOut z różnymi aplikacjami.

KallOut to niewielka aplikacja, która spełnia bardzo prostą funkcję: kieruje zapytania do różnych serwisów (np. wyszukiwarek, ale nie tylko) w oparciu o zaznaczony tekst. Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie. Wyobraź sobie, że piszesz coś w Wordzie, czytasz jakiś artykuł za pomocą Adobe Readera lub przeglądasz e-maile w Outlooku. W pewnej chwili napotykasz jakiś zwrot, skrót czy wyrażenie, o którym chciałbyś się dowiedzieć czegoś więcej. Zaznaczasz więc ten wyraz i... w tym momencie wkracza KallOut. Tuż obok zaznaczonego słowa lub całej frazy pojawia się mała ikona. Wystarczy naprowadzić na nią wskaźnik myszy, by rozwinęło się z niej menu, a w nim bezpośrednie odwołania do różnych serwisów internetowych - wyszukiwarek, encyklopedii, słowników itd. W zależności od hasła, które cię interesuje, wybierasz odpowiedni serwis i po chwili uzyskujesz odpowiedź.

Pojawiam się i znikam

KallOut w działaniu (tu: w Wordzie): zaznaczasz jakiś wyraz, wybierasz z menu kontekstowego serwis, w którym spodziewasz się znaleźć jakieś informacje...

KallOut w działaniu (tu: w Wordzie): zaznaczasz jakiś wyraz, wybierasz z menu kontekstowego serwis, w którym spodziewasz się znaleźć jakieś informacje...

KallOut możesz wywołać na trzy sposoby. Pierwszy to opisane powyżej proste zaznaczenie frazy w jednej z obsługiwanych aplikacji. Drugi sposób polega na wykorzystaniu skrótu klawiaturowego - naciskasz jednocześnie klawisz Alt i spację, dzięki czemu na ekranie pojawia się pasek wyszukiwania (KallOut Search Bar). Jeśli wcześniej zaznaczysz jakiś wyraz, to zostanie on automatycznie wstawiony do tego specyficznego okienka. I wreszcie trzeci sposób, sprawdzający się w niektórych sytuacjach - po prostu klikasz ikonę KallOut dostępną w zasobniku systemowym.

Standardowo odpowiedzi na zadawane pytania ukazują się w małym, skalowalnym okienku, wyświetlanym obok zaznaczonego fragmentu tekstu, zatem nawet nie musisz opuszczać aplikacji, w której aktualnie pracujesz. Do okienek z odpowiedziami ładowane są tylko te informacje, które nas interesują, bez reklam, zbędnych grafik, ankiet i innych "spowalniaczy". Co istotne, każde takie okienko można tymczasowo zadokować, tak aby stało się niewidoczne. Jeśli chcesz do któregoś z nich wrócić, przysuń wskaźnik myszy do górnej krawędzi ekranu. Wszystkie zadokowane wcześniej okienka ukażą się wówczas w postaci miniatur na przewijanej liście, skąd można je przywracać do pełnego rozmiaru lub zamykać.

Na każdą okazję

...i po chwili informacje te pojawiają się na ekranie.

...i po chwili informacje te pojawiają się na ekranie.

Lista serwisów, które wykorzystuje KallOut wyszukując dla nas informacje, zawiera przeszło 40 pozycji podzielonych na osiem kategorii. W pierwszych dwóch figurują wyszukiwarki, słowniki i encyklopedie. Dalej mamy internetowe serwisy aukcyjne i sklepy. Kolejna grupa zawiera witryny z aktualnościami. Jeżeli zależy nam na wynikach w postaci obrazów i filmów, to zaglądamy na grupy Images i Video, i wybieramy odpowiedni serwis, w którym spodziewamy się znaleźć interesujące nas materiały. Kolejną grupę stanowią internetowe mapy i geolokalizatory. Pytania można też kierować do serwisów społecznościowych, takich jak Facebook czy MySpace, o ile spodziewamy się znaleźć w nich informacje na temat konkretnej osoby.

KallOut pozwala na dodawanie do swojej listy kolejnych serwisów, co jest bardzo ważne, bo domyślnie aplikacja jest dostosowana do potrzeb przeciętnego użytkownika anglojęzycznego. O ile tylko wybrana wyszukiwarka (lub serwis innego rodzaju) potrafi zwrócić wynik zapytania w postaci ciągu z końcówką <kod>"search?&q=TEST+TEST" </kod>, to można ją dopisać do listy (za pomocą opcji Add New KallOut) i kierować do niej pytania tak samo jak do domyślnie obsługiwanych serwisów. Dopisane wyszukiwari są dostępne w grupie My KallOuts, a uzyskiwane dzięki nim odpowiedzi ukazują się w pełnym oknie przeglądarki.

Zawsze do usług

Dodawanie "własnego" serwisu.

Dodawanie "własnego" serwisu.

Poważnym atutem KallOut jest integracja z najczęściej używanymi aplikacjami i przeglądarkami. Na liście współpracujących programów znajdziemy: dwie najpopularniejsze przeglądarki - Internet Explorer i Firefox, cztery najważniejsze programy z pakietu MS Office - Outlook, Word, Excel i PowerPoint, przeglądarkę Adobe Reader, a także systemowy notatnik i WordPad.

Plusy:

  • szybki i łatwy dostęp do poszukiwanych informacji
  • możliwość rozbudowy o dodatkowe serwisy
  • integracja z najpopularniejszymi aplikacjami

Minusy:

  • domyślnie przeznaczony tylko dla użytkowników anglojęzycznych

Podsumowanie: bardzo praktyczna aplikacja umożliwiająca szybkie dotarcie do różnych informacji bezpośrednio z poziomu przeglądanych/edytowanych dokumentów.


Zobacz również