Kara za ściąganie

Srodze zawiedli się studenci, korzystający z rosyjskiego serwisu internetowego, udostępniającego aktualne zagadnienia egzaminacyjne tamtejszych szkół wyższych. Okazało się bowiem, że autor strony rozpowszechniał w ten sposób groźnego konia trojańskiego.

Srodze zawiedli się studenci, korzystający z rosyjskiego serwisu internetowego CrazyBilets, udostępniającego aktualne zagadnienia egzaminacyjne tamtejszych szkół wyższych. Okazało się bowiem, że autor strony rozpowszechniał w ten sposób groźnego konia trojańskiego.

Osoby, które zdecydowały się na pobranie z serwisu jakichkolwiek materiałów nie zdołały, niestety, zaspokoić swojego głodu wiedzy – w pobranych plikach, zamiast odpowiedzi na pytania znajdowali jedynie spis tematów. Okazało się jednak, że pliki te zawierały również niebezpiecznego konia trojańskiego, również nazwanego CrazyBilets. Umożliwia on osobom niepowołanym (w tym przypadku operatorowi owego feralnego serwisu) uzyskanie pełnego dostępu do zainfekowanego komputera.

Dlatego też osobom, które korzystały z owego serwisu (a szacuje się, że mogło ich być nawet kilkadziesiąt tysięcy) zaleca się dokładne sprawdzenie komputerów programami antywirusowymi.


Zobacz również