Karciane prognozy

Według wyliczeń MasterCard i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), 1-proc. wzrost liczby transakcji bezgotówkowych na kartę przekłada się na wzrost wartości PKB o 0,13%, wzrost wartości spożycia indywidualnego o 0,11% i wzrost wartości inwestycji o 0,04%. W 2010 r. Polacy mogą sięgać po kartę płatniczą dwukrotnie częściej niż obecnie.

W zależności od tempa rozwoju rynku kart płatniczych, autorzy badania rozwijają trzy scenariusze. Scenariusz pesymistyczny zakłada w 2010 roku 505 milionów dokonanych transakcji bezgotówkowych. Oznacza to roczne wzrosty liczby transakcji rzędu 45 milionów w latach 2007-2008 i 60 milionów w roku 2010, a szacunkowa wartość transakcji w roku 2010 wyniosłaby 300 miliardów złotych (wobec niecałych 160 miliardów w roku 2004). W scenariuszu podstawowym, w 2010 r. liczba transakcji sięgnie 615 milionów a szacunkowa wartość transakcji bezgotówkowych - ponad 330 miliardów złotych. Scenariusz podstawowy zakłada, że w 2010 roku Polacy będą sięgać po karty dwukrotnie częściej niż w roku 2005. Roczne wzrosty liczby transakcji wynieść mogą od 65 milionów w roku 2006 do 90 milionów w roku 2010. W scenariuszu optymistycznym analitycy IBnGR przewidują, że w 2010 roku Polacy sięgną po karty płatnicze do 740 milionów razy, a wartość transakcji może wówczas wynieść nawet 380 miliardów złotych.

Liczba transakcji bezgotówkowych przy pomocy kart w latach 2000-2010 (w mln); Źródło: NBP, od roku 2005 prognoza IBnGR

Liczba transakcji bezgotówkowych przy pomocy kart w latach 2000-2010 (w mln); Źródło: NBP, od roku 2005 prognoza IBnGR

Dla porównania, według prognoz zawartych w raporcie CapGemini "World Payments Report 2006", liczba płatności bezgotówkowych w Polsce wzrośnie z obecnego poziomu poniżej 50 operacji na mieszkańca rocznie do ok. 150 w 2010 r.

Oparte na danych historycznych wyliczenia IBnGR, przy założonej korelacji pomiędzy tempem wzrostu transakcji bezgotówkowych a wzrostem wskaźników makroekonomicznych, dowodzą, że 1-proc. wzrostowi wartości transakcji bezgotówkowych towarzyszy wzrost wartości PKB o 0,13%, a spożycia indywidualnego - o 0,11%. "Dane historyczne potwierdzają silną pozytywną zależność pomiędzy upowszechnieniem obrotu bezgotówkowego, a poziomem spożycia indywidualnego, gdzie współczynnik korelacji wynosi 0,96 i pomiędzy wartością produktu krajowego brutto, gdzie z kolei współczynnik ten może wynieść 0,88" - stwierdzają autorzy opracowania.

W scenariuszu podstawowym, tempo wzrostu PKB w latach 2006 - 2010 wynosiłoby zatem od 4,5 do 5,3%. W scenariuszu optymistycznym waha się między 4,7 a 5,6%, a w wariancie pesymistycznym między 4,3 a 5%.


Zobacz również