Kasa na raty

CoffeeCup jest jedną z najbardziej znanych firm tworzących oprogramowanie webmasterskie - co ciekawe, cieszy się dużym powodzeniem w Polsce, choć do tej pory nie zrobiła w zasadzie nic, aby uwzględnić w jakikolwiek sposób języki słowiańskie.

CoffeeCup jest jedną z najbardziej znanych firm tworzących oprogramowanie webmasterskie - co ciekawe, cieszy się dużym powodzeniem w Polsce, choć do tej pory nie zrobiła w zasadzie nic, aby uwzględnić w jakikolwiek sposób języki słowiańskie.

Obsługa Firestartera jest banalnie prosta, a efekty zaskakująco dobre, jak na dostępne w programie oprzyrządowanie.

Obsługa Firestartera jest banalnie prosta, a efekty zaskakująco dobre, jak na dostępne w programie oprzyrządowanie.

CoffeeCup HTML Editor to od dawna jeden z czołowych edytorów na webmasterskim rynku - niestety, kłopoty z polskimi literami sprawiają, że jego pokaźne instrumentarium wykorzystają Ci, którzy zdecydują się kopiować tekst z zewnątrz do edytora. Problem polega na tym, że polskie znaki pokrywają się ze skrótami klawiaturowymi edytora, również w przypadku stosowania zewnętrznej klawiatury ISO. Brak możliwości edycji skrótów nie pozwala na obejście tego kłopotu.

Do plusów należy bez wątpienia zaliczyć edytowalne szablony dokumentów, organizowanie witryn w projekty, biblioteki wstawek, kolorowanie kodu, wielopoziomowe cofanie operacji, statyczny i dynamiczny podgląd dokumentu, listę poleceń i znaków specjalnych, kontrolę poprawności składniowej czy wysyłanie plików na serwer z poziomu edytora. Na liście nieobecności znajdują się jednak tak istotne cechy, jak powtarzanie ostatniej operacji (niby drobiazg, ale uciążliwy), kreator informacji META (dziwne, skoro istnieje kreator BODY), mapowanie grafiki, weryfikacja odsyłaczy, reedycja znaczników, nie mówiąc już o całkowitym ignorowaniu problemów polskiego użytkownika.

Powstaje zatem pytanie, po co rozważać używanie nie w pełni funkcjonalnego w naszych warunkach edytora, skoro za mniejsze pieniądze lub wręcz za darmo można mieć rodzime narzędzia, respektujące polskie uwarunkowania.

Rzecz w tym, że CC Software oferuje cały kompleks narzędzi webmasterskich, które ściśle ze sobą współpracują, a uzupełniają funkcje edytora o rozmaite czynności webmasterskie, jak zaawansowana obsługa FTP, edycja stylów, tworzenie multimediów, cięcie i mapowanie grafiki, rozmaite apletowe "faktorie" itd.

Jednym z najbardziej popularnych narzędzi ze stajni CoffeeCup jest FireStarter do tworzenia efektów w technice Macromedia Flash. Oczywiście daleko mu do oryginalnego Flasha czy choćby Swisha - jego zadaniem jest budowanie prostych flashowych animacji, które służą zazwyczaj do celów reklamowych. W animacji można połączyć grafikę, tekst i dźwięki, a następnie poszczególnym elementom przypisać ścieżki ruchu i efekty specjalne. Całość jest eksportowana do formatu Flash i tworzony jest kod HTML, który wystarczy wstawić do edytora.

Innym narzędziem związanym z Flashem jest CoffeeCup Password Wizard, który pozwala zabezpieczać hasłem wejście na stronę. Tworzymy w nim interfejs do loginu i hasła oraz przypisujemy listę aktywnych haseł, a całość eksportujemy do pliku flashowego, generując od razu kod. Uciążliwe jest jednak pozbywanie się pliku graficznego wstawionego jako tło przycisku Submit, gdyż wymaga to w zasadzie zdefiniowania apletu od nowa. Na szczęście znacznie częściej użytkownik będzie zmieniać obrazek niż go usuwać.

Trudno nie zauważyć, że producent za pomocą takiej strategii wyciąga od użytkowników pieniądze na raty, przyciągając ich niewątpliwymi dodatkowymi atrakcjami. Gwoli ścisłości należy też zauważyć, że jest kilka darmowych programów, w tym bardzo wygodny do przeglądania grafiki oraz cięcia jej i tworzenia map odsyłaczy - CoffeeCup Free Viewer Plus. Jego zaletą jest także dołożenie do menu wyświetlanego kliknięciem prawym przyciskiem myszy miniatur wskazywanych grafik. Atrakcję stanowi też duży, liczący wiele tysięcy jednostek zbiór elementów graficznych, bardzo starannie przygotowanych na potrzeby webmasterów, zwłaszcza domowych.


Zobacz również