"Kim Dzong Il nie żyje, pora na Internet Explorera"

O śmierci Kim Dzong Ila dyskutuje teraz cały świat. Nie brak także kontrowersyjnych wpisów na portalach społecznościowych. Czarnym humorem popisał się bowiem Tony Jackson, deweloper stron internetowych... Co takiego napisał?

Kiedy Kim Dzong Ila ukochanego przywódcę Korei Północnej opłakują miliony rodaków, a świat boi się czy śmierć ta nie wywoła konfliktu militarnego w tamtym regionie - niektórzy komentują to w sarkastyczny sposób. Jednym z takich osób jest Tony Jackson.

Jackson na swoim profilu w serwisie Google+ podzielił się następującym wpisem:

Czym Jacksonowi tak bardzo podpadł Internet Explorer? Tego nie wiadomo... Zainteresowanym polecamy fragment obwieszczenia o śmierci ukochanego przywódcy wprost z północnokoreańskiej telewizji.


Zobacz również