Kinomaniak (już nieaktualne), Kinoman, czy eKino? A może jednak...legalny, płatny Netflix?

Czy jesteśmy gotowi na Netflix? Jeżeli tak, to ile jesteśmy gotowi zapłacić? Warto się zastanowić, gdyż być może już niedługo amerykańska wypożyczalnia wkroczy także nad Wisłę.

Od kilkunastu dni najgorętszy temat wśród polskich internautów to zamknięcie serwisu Kinomaniak.tv. Jego użytkownicy nie mogą się pogodzić z tą stratą, tym bardziej jeżeli wykupili wcześniej dożywotnie konto. Pamiętać jednak powinni, że ich ukochany serwis został prawdopodobnie zamknięty (oficjalnych informacji co prawda na ten temat nie ma), gdyż naruszał prawa autorskie.

Czy mamy szansę na Netflix?

Patrząc na ruch generowany przez serwisy oferujące filmy online jasno widać, że cieszą się one w Polsce dużą popularnością. Niestety obecnie nie mamy co liczyć na legalny serwis jakością, ofertą i ceną zbliżony do serwisu Netflix, za dostęp do którego mieszkańcy USA płacą miesięcznie zaledwie 8 USD. Być może jednak w niedalekiej przyszłości się to zmieni. Na Wykopie pojawiła się bowiem wiadomość prowadząca do strony amerykańskiej wypożyczalni, za pomocą której szuka ona doświadczonych lingwistów. Powinni oni poradzić sobie z tłumaczeniem i dostosowaniem materiałów marketingowych, interfejsu użytkownika oraz treści na dany rynek, w tym...polski.

Trzeba zauważyć, że o ile Wykop jest świeżutki, o tyle samo ogłoszenie nie pojawiło się teraz, lecz już 27 września poprzedniego roku. Nie zmienia to jednak faktu, że pozwala nam mieć uzasadnioną nadzieję na to, iż Netflix szykuje się do wejścia na nasz rynek.

Czy w ogóle chcemy Netflix?

Pytanie tylko, czy jesteśmy gotowi płacić za amerykańską usługę. Moim zdaniem tak, lecz wszystko zależy od wysokości abonamentu. Jaki jego poziom byłby dla Was do zaakceptowania?


Zobacz również