Klapa Tomb Raidera?

Przychody ze sprzedaży biletów debiutującej w miniony weekend w amerykańskich kinach drugiej części filmowych przygód Lary Croft z Angeliną Jolie w roli głównej, są znacznie niższe od oczekiwań producenta.

Podczas pierwszego weekendu wyświetlania filmu "Tomb Raider: The Cradle of Life", przychody ze sprzedaży biletów osiągnęły relatywnie niski poziom 21,8 milionów USD. Paramount Pictures uważa, że ten niezbyt imponujący wynik finansowy jest konsekwencją niezadowolenia fanów serii z najnowszej części wydanej przez Eidos gry pt. "Tomb Raider: The Angel of Darkness" (dostępnej na PC i PS2).

"W naszym mniemaniu, jedynym powodem tak niskich przychodów ze sprzedaży biletów jest fakt, że fani serii, do których przede wszystkim kierowany jest film, nie byli zadowoleni z ostatniej części Tomb Raidera" – powiedział agencji Reuters Wayne Lewellen, szef działu dystrybucji.


Zobacz również