Klienci UPC nie mogą korzystać z pełnej szybkości łącza na urządzeniach mobilnych

Osoby wykupujące dostęp do internetu w UPC może spotkać nieprzyjemna niespodzianka. W niektórych modelach routerów dostarczanych przez firmę znalazł się błąd, który limituje prędkość transferu dla urządzeń podłączonych przez Wi-Fi do 3 megabitów na sekundę, nawet jeśli wykupiona taryfa powinna działać 20 razy szybciej.

Klienci UPC, którzy zdecydowali się na stałe łącze internetowe o szybkości 60 megabitów na sekundę, mogą poczuć się oszukani. Okazuje się, że dostarczane przez operatora routery nie działają prawidłowo. Maksymalna szybkość możliwa jest do osiągnięcia przy podpięciu komputera do routera za pomocą kabla, a przy połączeniu bezprzewodowym smartfony i tablety nie mogą korzystać z pełnej prędkości.

Operator limituje prędkość połączenia internetowego po podłączeniu się do sieci bezprzewodowej do 3 megabitów na sekundę, czyli 1/20 przepustowości wykupionego przez użytkowników łącza. Związane jest to z niestabilnym działaniem sieci przy pełnej szybkości. Winą za ten stan rzeczy obarczony został producent dostarczanych przez firmę do klientów routerów.

Ograniczenie przepustowości łącza internetowego w domowej sieci bezprzewodowej stwarza użytkownikom poważne problemy. Nie dość, że dostają oni zaledwie ułamek szybkości, za którą płacą, to często przepustowość rzędu 3 megabitów na sekundę nie jest wystarczająca do komfortowego korzystania z usług VOD na podpiętych do internetu telewizorach.

Jak donosi serwis forsal.pl, rzecznik prasowy UPC przyznaje, że występują obecnie problemy techniczne. Twierdzi jednak, że skala problemu jest niewielka, a przypadki nieprawidłowego działania sieci są jednostkowe. Nie wiadomo jednak, ilu dokładnie klientów dotkniętych jest problemem niestabilnego łącza, ale jak dotąd Urząd Komunikacji Elektronicznej odnotował kilkanaście skarg w tej sprawie.

Niestety, poszkodowani użytkownicy są tutaj na straconej pozycji, ponieważ w umowach z operatorami zawarte są zwykle zapisy o szybkości określonej jako "do” i nie ma gwarancji, że łącze faktycznie będzie tak szybkie, jak reklamuje dostawca usługi. Na szczęście producent felernych routerów został poinformowany o sprawie i pracuje już nad rozwiązaniem.


Zobacz również