Kogo ominą inwestorzy

Według Economist Intelligence Unit, ramienia badawczego The Economist, Irak w 2004 roku jest najbardziej ryzykownym krajem dla zagranicznych inwestycji spośród wszystkich rynków wschodzących. Najbezpieczniejsze są – podobnie jak rok temu - Hong Kong i Singapur.

Przy obliczaniu współczynnika ryzyka dla inwestycji zagranicznych EIU brał pod uwagę 77 wskaźników stabilności politycznej i finansowej.

Irak, podobnie jak w 2003 roku, w 2004 pozostał najryzykowniejszym krajem dla inwestorów, otrzymał 92 punkty na 100 możliwych, oznaczających największe ryzyko. Na drugim miejscu, podobnie jak w ubiegłym roku, znalazła się Argentyna (78 punktów), na trzecim Turcja (61 punktów).

Coraz mniej ryzykownym dla inwestorów krajem staje się Brazylia – w tym roku oceniono ją na 49 punktów, wobec 61 punktów rok temu. Polska jest mniej ryzykowna m.in. od Rosji, Chin i Izraela, nasz kraj został oceniony na 39 punktów (podobnie jak w 2003 roku). Podobny wynik osiągnęły Węgry. Czechy wypadły lepiej i zdobyły 32 punkty. Liderzy bezpieczeństwa pośród rynków wschodzących – Hong Kong i Singapur, podobnie jak rok temu oscylują wokół 20 punktów.


Zobacz również