Kolejne dane Sony ujawnione przez GOP

Wojna Sony z hakerami podpisującymi się jako GOP (Guardians of Peace) trwa w najlepsze. Dziś w sieci ukazały się kolejne poufne dane oraz informacja od włamywaczy.

Wiadomość została zamieszczona na Githubie, a GOP sugeruje w niej, że maile z pogróżkami pod adresem pracowników Sony oraz ich rodzin nie są ich dziełem. Dalej hakerzy stwierdzają, że firma nie spełniła ich "jasnych żądań", więc zostaje ostrzeżona ponownie. Do tego zostało dodane zdanie: "Przestańcie natychmiast pokazywać filmy terrorystyczne, które mogą zaburzyć spokój w regionie i wywołać wojnę." Na koniec hakerzy stwierdzają, że ani Sony, ani FBI nie są w stanie ich znaleźć. Na pocieszenie dodają, że przyszłość Sony leży w rękach firmy, czyli sugerują spokój za współpracę.

Na potwierdzenie autentyczności autorów przekazu zostały zamieszczone linki do prywatnych danych dwóch ważnych pracowników firmy - Amy Pascal i Stephena Mosko. "Filmy terrorystyczne" to jasna aluzja do produkcji firmowanej przez Sony - "The Interview", opowiadającej o zamachu na przywódcę Korei Północnej. To właśnie ten trop sugeruje, że GOP wywodzi się z tamtego kraju, jednak nie jest to oczywiście potwierdzone, a w miniony weekend jego oficjele zaprzeczyli, aby kraj ten miał coś wspólnego z akcją, aczkolwiek wielu wyraziło sympatię za obronę dobrego imienia Korei. Ciąg dalszy z pewnością nastąpi.

Zobacz również:


Zobacz również