Kolejny problem Microsoftu - dymiące kierownice!

Ledwie ucichła sprawa związana z "czerwonym kręgiem śmierci" atakującym najnowszą konsolę firmy z Redmond, a już pojawił się nowy problem. Dymiący 360 Wireless Racing Wheel...

O sprawie "red ring of death" informowaliśmy was na bieżąco jakiś czas temu. Microsoft starając się zachować twarz oznajmił wówczas, iż wymieni na gwarancji wszystkie wadliwe konsole.

Teraz, kiedy szefowie firmy zapewne odetchnęli z ulgą, pojawił się kolejny problem - dymiąca bezprzewodowa kierownica. Microsoft zdążył już dostać 50 raportów o dziwnym zachowaniu Xbox 360 Wireless Racing Wheel.

Cóż jest nie tak? Chodzi o to, że podłączona do zasilacza kierownica przegrzewa się podczas jej użytkowania i zaczyna dymić ze środka. Można co prawda stwierdzić, że to nic poważnego i np. grać pod czujnym okiem straży pożarnej ale dla większości pokrzywdzonych zapewne lepszym rozwiązaniem było zgłosić się do Microsoftu. Firma natomiast, skoro problem występuje tylko przy włączonym zasilaczu, poleciła wszystkim.. grać na bateriach (sic!).

Na szczęście to było tylko wstępne oświadczenie. Firma nauczona błędem z "czerwonym pierścieniem śmierci" nie zwlekała z rozwiązaniem. Jeśli taki problem występuje wystarczy wypełnić ten specjalny formularz i wysłać go na podany adres. Microsoft zobowiązał się do szybkiej odpowiedzi i rozwiązania problemu z wadliwymi częściami.


Zobacz również