Kolorowo, zawodowo

Na Zachodzie już dawno rozpoczęła się era palmtopów. Wkrótce powinna rozpocząć się w Polsce.

Na Zachodzie już dawno rozpoczęła się era palmtopów. Wkrótce powinna rozpocząć się w Polsce.

Palmtopy w polskich warunkach ciągle są luksusem - taki wniosek można wyciągnąć, jeśli potraktujemy je jako ciekawe gadżety, zastępujące zwykły notes. Gdy jednak dokładnie przyjrzymy się ich bardzo już dużym możliwościom, okaże się, że w wielu przypadkach mogą zastąpić dużo droższe komputery przenośne. Ich zakup będzie zatem optymalnym i ekonomicznym rozwiązaniem. Interesującym wyborem byłoby jedno z dwóch opisanych poniżej urządeń - HP Jornada 525 lub Palm m505.

Na zewnątrz

Ważąca 300 gramów Jornada 525 jest nieco większa i o 100 gramów cięższa niż Palm m505. Obydwa urządzenia mieszczą się jednak swobodnie w kieszeni koszuli, nie obciążając jej zbytnio. Ze względu na większe rozmiary Jornada może się pochwalić także większym wyświetlaczem, pracującym w rozdzielczości 240x320 pikseli (wykonanym w technologii pasywnej matrycy). Niestety, potrafi wyświetlić zaledwie 256 kolorów. Pod tym względem lepszy okazuje się Palm, którego wyświetlacz jest mniejszy - 160x160 pikseli - ale za to pracuje w 16-bitowym kolorze, co daje ponad 65 tysięcy barw. Teoretycznie więc mamy remis. W praktyce lepiej wypada Jornada - obraz jest czytelniejszy, ostrzejszy i bardziej kontrastowy. Ocena zmienia się jednak, gdy bezpośrednio na ekran pada silne światło - obraz na Palmie jest wciąż dobrze czytelny, podczas gdy na Jornadzie przestaje być widoczny.

Biorąc pod uwagę wysoką cenę Palma m505, zaskakuje tylko 8 MB pamięci. Tańsza o 400 zł Jornada 525 ma 16 MB pamięci. Oczywiście do Palma można dołożyć dodatkową kartę pamięci, jednak podnosi to koszt urządzenia. Jednak i w tym przypadku Jornada ma przewagę - pamięć można rozszerzać za pomocą standardowych kart CompactFlash, podczas gdy do Palma potrzebne są specjalne, niestandardowe karty.

Synchronizację danych lepiej rozwiązano w Palmie. Wygodną podstawkę łączy się z komputerem przez gniazdo USB, co znacznie upraszcza instalację. W przypadku Jornady do połączenia służy kabel szeregowy, natomiast podstawki synchronizacyjnej nie ma w ogóle.

Przydatną funkcją Jornady 525, której zdecydowanie brakuje w Palmie, jest nagrywanie dźwięków. Pozwala to wprowadzać krótkie notatki głosowe. W Palmie jedyną metodą zanotowania czegoś jest wpisanie tekstu.

Funkcjonalność obydwu urządzeń można rozszerzać o dodatkowe moduły. Do Jornady można dokupić na przykład niewielki cyfrowy aparat fotograficzny, a do Palma dostępny będzie wkrótce moduł GPS, znany ze starszych modeli, np. Palma V.

Wewnątrz

Pod względem dostarczonego w zestawie oprogramowania sytuacja jest wyrównana. Najważniejsze są, oczywiście, programy pozwalające pracować w podróży. Jornada 525 wyposażona jest w zestaw Pocket Office, w którego skład wchodzą "kieszonkowe" wersje Worda, Excela i Outlooka. Aplikacji tych nie ma w wersji do Palma, ale w komplecie otrzymujemy program DataViz Documents To Go, pozwalający odczytywać, edytować i synchronizować dokumenty w formatach MS Office.

Jornada nie jest pozbawiona zaskakujących wad. Irytuje na przykład to, że rysika nie można schować w obudowie samego urządzenia - specjalne miejsce przewidziane jest wyłącznie w pokrowcu. Bardzo łatwo jest źle włożyć wtyczkę zasilania - wyprofilowanie gniazda zupełnie temu nie przeciwdziała, nie ma też żadnych oznaczeń. Wątpliwości budzi także klapka zasłaniająca gniazdo rozszerzeń - trudno ją zamknąć, a do tego sprawia wrażenie, jakby miała lada moment się wyłamać. Pod względem ergonomii projektu i staranności wykonania zdecydowanie wygrywa Palm m505.

Do obu urządzeń można dokupić zewnętrzne składane klawiatury. Będzie to niezbędna inwestycja, jeśli chcemy na przykład wysyłać e-maile z podróży. Wprawdzie oba urządzenia potrafią rozpoznawać pismo ręczne i pozwalają wstukiwać tekst na wyświetlanej klawiaturze, to jednak żadna z tych metod na dłuższą metę nie jest wygodna.

W sumie minimalnie lepsze wrażenie zrobiła na nas Jornada 525 - głównie ze względu na nieco więcej funkcji i większą pojemność pamięci przy niższej cenie. Z drugiej strony, Palm jest staranniej wykonany, a na jego korzyść przemawia także olbrzymia baza bezpłatnego, dostępnego w Internecie oprogramowania.

Palm m505

Informacje: Scientific, www.scientific.com.pl

Cena: 2836 zł

Zalety:

- wyświetlacz czytelny nawet w mocnym oświetleniu

- wygodna synchronizacja

- staranne wykonanie

Wady:

- tylko 8 MB pamięci i kosztowna rozbudowa

HP Jornada 525

Informacje: Glen, www.glen.com.pl

Cena: 2428 zł

Zalety:

- 16 MB pamięci

- kontrastowy wyświetlacz

Wady:

- przeciętna ergonomia

- niezbyt staranne wykonanie


Zobacz również