Kolumna obnaża wzmacniacz

Niewielkie kolumienki mogą nieraz zaskoczyć nas potężnym brzmieniem. Zwłaszcza jeśli pochodzą od sprawdzonych producentów. Może się też zdarzyć, że niespodziewanie odkryją wady pozostałych urządzeń.

Niewielkie kolumienki mogą nieraz zaskoczyć nas potężnym brzmieniem. Zwłaszcza jeśli pochodzą od sprawdzonych producentów. Może się też zdarzyć, że niespodziewanie odkryją wady pozostałych urządzeń.

Jakość kina domowego kojarzona jest z wielkim pomieszczeniem i dużymi kolumnami. Od tej reguły są jednak wyjątki. W małych pokojach montuje się mniejsze zestawy głośnikowe, ale kolumny o niewielkich gabarytach mogą kryć w sobie dosyć słabe jakościowo i z tego względu tanie głośniki. Zdarza się też, że w małych pomieszczeniach (do 15 m2) użytkownik stawia system AV wysokiej jakości, podłącza go do 24-calowej, 100 Hz panoramy. Dla właścicieli takich systemów powstał niniejszy test. Za 4000 zł można już znaleźć w ofercie dystrybutorów małe i zgrabne kolumny zrobione na głośnikach wysokiej klasy.

Trzeba sobie zdać sprawę, że taki zestaw powinien charakteryzować się trochę innymi właściwościami akustycznymi. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na równowagę tonalną. Następnie na charakterystyki kierunkowe, które powinny być jak najbardziej wyrównane w odniesieniu do wszystkich kolumn. Oba te zjawiska w znaczny sposób wpływają na brzmienie, w momencie gdy w małym pomieszczeniu znaczna część informacji pochodzi z odbić sygnału od ścian. Nie bez znaczenia jest fakt, że będą miały one bardzo krótki czas dotarcia do słuchacza. Potęga brzmienia zależy w takich wypadkach bardziej od szerokości pasma subwoofera niż od jego bezwzględnej mocy. Oczywiście, te parametry mają znaczenie w każdym systemie kina domowego, ale ich mankamenty w wypadku niedużych pomieszczeń mogą być bardzo dokuczliwe. Warto tu dodać, że współczesne amplitunery do kina domowego mają tak rozbudowany układ regulacji, że zawsze można w znacznym zakresie dostosować brzmienie zestawu do własnych preferencji. Nie należy jednak zapominać, że każdy zestaw głośników wnosi swój niepowtarzalny charakter brzmieniowy. Celowo wybraliśmy do testu kolumny o głośnikach wysokotonowych wykonanych z trzech różnych materiałów. W głośnikach Jamo zamontowano kopułki materiałowe, w Paradigmach wykonane z kształtowanej blachy tytanowej, a w Polk Audio ze sztucznego tworzywa. W trakcie testu, który odbył się na dwóch wzmacniaczach (Yamaha DSP-A1 i AMC RV-9), wszystkie regulatory ustawione były na 0, a procesor DSP był wyłączony. Mam nadzieję, że tak przeprowadzone porównanie jest w stanie przekazać maksimum rzetelnej informacji. Jeżeli chodzi o bas, musiałem ustawić tak parametry subwooferów, żeby były jak najlepiej zespolone z dźwiękiem wydobywającym się z pozostałych kolumn. Test został przeprowadzony z wykorzystaniem trzech filmów: #Matrixa#, #Gladiatora# i #Mumii#, które - moim zdaniem - mają bardzo dobrze zrealizowane ścieżki dźwiękowe. W trakcie dokonywania odsłuchów stereofonicznych w każdym przypadku kolumny były wspomagane subwooferem. Pomimo wysokiej jakości odsłuchiwanych kolumn, pełny zakres najniższych częstotliwości można było uzyskać tylko w takiej konfiguracji.

Jamo seria E 600

bardzo zgrabny głośnik centralny jest konstrukcją 5-przetwornikową

bardzo zgrabny głośnik centralny jest konstrukcją 5-przetwornikową

Zestaw głośników Jamo składa się z dwóch podstawkowych monitorów, szerokiego, ale niskiego głośnika centralnego, dipolowych kolumn efektowych i subwoofera. Z wyjątkiem kolumn efektowych, wszystkie pozostałe elementy systemu są wykończone piękną bukową okleiną. Monitory przednie są konstrukcją dwudrożną z umieszczonym na ściance tylnej tunelem bass-refleksu. Poniżej otworu znajduje się pojedyncze gniazdo głośnikowe. Na ściance przedniej w klasycznym układzie umieszczono dwa głośniki. Wysokotonowy to materiałowa kopułka o średnicy 28 mm. Cewka pracująca w układzie magnetycznym chłodzona jest ferrofluidem. Głośnik średnioniskotonowy ma membranę wykonaną z lakierowanej celulozy o średnicy 140 mm.

Moduł centralny jest konstrukcją 5-głośnikową. Dokładnie na środku zamontowano w nim kopułkę wysokotonową różniącą się od zastosowanej w głośnikach przednich tylko wielkością zewnętrznego pierścienia. Po jej obu stronach umieszczono po dwa głośniki średniotonowe o średnicy 75 mm. O wyjątkowości tego rozwiązania świadczy fakt, że głośniki te pracują w układzie dwuipółdrożnym, co oznacza, że dwa z nich odtwarzają cały zakres tonów średnich, natomiast dwa skrajne wspomagają ten układ tylko w zakresie najniższych częstotliwości. To dzięki ich niedużym rozmiarom możliwe jest wykonanie głośnika centralnego o wysokości 115 mm. Jest on oczywiście ekranowany magnetycznie, a na tylnej ściance obok zacisków głośnikowych wyprowadzono otwór bass-refleksu. Kolumna basowa ma kształt sześcianu z zaokrągloną krawędzią górną. Głośnik o średnicy 230 mm umieszczono tak na spodniej ściance, że promieniuje dźwiękiem w kierunku podłogi. Takie rozwiązanie wymaga zastosowania odpowiednich nóżek, które w tym wypadku mają wysokość 30 mm. Na przedniej ściance umieszczono tylko diodę informującą o podłączeniu subwoofera do sieci oraz dyskretne logo w srebrnym kolorze. Zupełnie inaczej prezentuje się ścianka tylna. Obok szerokiego otworu bass-refleksu zamontowano na niej czarną metalową płytę, na której umieszczono gniazdo zasilające, włącznik sieciowy i terminal bezpiecznika oraz wykonany na cinchach układ wejścia/wyjścia sygnału liniowego i elementy umożliwiające regulacje dźwięku. Z ich pomocą możemy zmieniać głośność, częstotliwość odcięcia oraz płynnie regulować przesunięcie fazy sygnału w zakresie 180 stopni. Zaprezentowane kolumny zostały wykonane z MDF-u.


Zobacz również