Kombajn Microsoftu

Microsoft zaprezentował prototyp urządzenia łączącego funkcje pagera, cyfrowego organizera i laptopa.

Prezes Microsoftu Steve Ballmer przedstawił prototyp opracowywanego przez firmę wielofunkcyjnego urządzenia, łączącego pager, PDA i komputer przenośny. Firma podkreśla, że urządzenie jest w fazie rozwoju i wprowadzone zostanie na rynek najwcześniej za dwa lata. Proszący o anonimowość naukowiec blisko związany z Microsoftem ujawnił, że projektanci zmagają się z problemem przystosowania urządzenia do działania w sieci telefonicznej, co pozwoli na zrealizowanie wizji "codziennego Internetu", stworzonej przez Billa Gatesa.

"Strategią Microsoftu jest opracowanie platformy, zapewniającej wykorzystanie na całym świecie pakietu Office, Internetu i przesyłania danych, łącznie z prowadzeniem wideokonferencji oraz przesyłaniem głosu w bezpieczny sposób" - mówi naukowiec. - "Firma pracuje nad bezprzewodowym urządzeniem łączącym pager, narzędzia internetowe, pocztę elektroniczną, skaner, faks i telefon - z tego, co wiem, nie komórkowy, lecz wykorzystujący inną technologię; całość ma być zarządzana przez Windows CE" - dodaje. Rozwój nowego urządzenia nadzorują pracujący poprzednio dla Xerox Parc, Butle Lampson i Chuck Thacker oraz wiceszef działu rozwoju technologii MS, Dick Brass.

Obserwatorzy spoza firmy zauważają, że Microsoft będzie musiał przede wszystkim rozwiązać problem formy urządzenia, czynnika ważnego z punktu widzenia komfortu użytkownika. "Na pewno urządzenie musi być większe niż każdy z jego oddzielnych komponentów, choćby z uwagi na rozmiary ekranu" - twierdzi analityk Mobile Insights, Tim Scanell. - "Wiele firm operuje poprzez portale sieciowe, które nie działają właściwie przy małych ekranach. Komunikacja to najważniejszy z elementów: formatowanie danych dla wymiarów ekranu musi mieć wpływ zarówno na użytkownika, jak i zapewniający informacje serwer" - dodaje.

"Jeśli Microsoftowi nie uda się zmniejszyć urządzenia do rozmiarów kieszonkowych, to pozostanie ono na rynku PC, co nie powinno za bardzo zagrozić naszej pozycji" - wyjaśnia Michael Mace, przedstawiciel Palm Computing. - "Znalezienie się pomiędzy dwoma kategoriami urządzeń może nie być najszczęśliwsze" - twierdzi, przypominając fiasko urządzenia Apple Newton. - "Małe rozmiary są kluczowe, inaczej Microsoft będzie miał kłopoty" - dodaje.


Zobacz również