Kombajn w biurze

Możesz zaoszczędzić na powierzchni i pieniądzach, wybierając urządzenie wielofunkcyjne...

Możesz zaoszczędzić na powierzchni i pieniądzach, wybierając urządzenie wielofunkcyjne...

Masz problem z wolnym miejscem: zebrałeś mnóstwo skomplikowanych urządzeń, które zajmują sporo cennej przestrzeni na biurku. Możesz zaoszczędzić na powierzchni i pieniądzach, wybierając urządzenie wielofunkcyjne, określane skrótem MFD. Taki kombajn biurowy składa się z drukarki, kopiarki i skanera - często też faksu - umieszczonych w jednej obudowie.

Przetestowaliśmy cztery kombajny - wszystkie przystosowane do drukowania atramentowego i skanowania w kolorze. Przyjrzeliśmy się urządzeniom Brother MFC-740C, Compaq A900, Hewlett-Packard OfficeJet R45 (bez możliwości faksowania; model R65 ma automatyczny podajnik dokumentów) oraz Xerox WorkCentre 480cx.

POD LAMPĄ

Urządzenia wielofunkcyjne łączą trzy lub cztery produkty w jednej obudowie. Przyjrzeliśmy się czterem modelom i stwierdziliśmy:

  • Ceny poniżej 3000 zł.##

  • Wiele funkcji, niewielki rozmiar.#

  • Niezintegrowane oprogramowanie.#

  • Bardzo zróżnicowany poziom obsługi - od prostego po nie do rozwiązania.

  • Dobre drukarki, różne faksy i wolne kopiarki.

  • W zamian za oszczędność miejsca każdy z MFD zmusza do pewnych kompromisów. Żadne z urządzeń nie pozwala na przykład tak łatwo faksować, jak w przypadku samodzielnego faksu. Wszystkie cztery kombajny są w pewnych sytuacjach frustrujące w użyciu, zazwyczaj z powodu skomplikowanego oprogramowania. HP OfficeJet R45 najbardziej zbliża się do ideału urządzenia wielofunkcyjnego, lecz nie może obsługiwać faksów. Brother MFC-740C ma natomiast prosty panel sterowania, ale jego jakość wydruków jest tylko średnia. Wykonywanie kopii nie jest łatwe w przypadku Compaqa, a w Xeroksie trwa zbyt długo. Jeśli zastanawiasz się nad zakupem MFD, spróbuj przewidzieć, do czego będziesz go najczęściej używał i sprawdź, czy wybrany model będzie odpowiedni. Dla większości użytkowników najbardziej kuszącymi zaletami kombajnów są: zwalnianie miejsca na biurku i upraszczanie połączeń. Te modele są nieznacznie większe od drukarek atramentowych, wymagają tylko kabla zasilającego oraz jednego podłączenia poprzez port równoległy peceta. Jeśli nie wybierzesz najtańszych na rynku urządzeń samodzielnych, MFD kosztować Cię będzie mniej niż trzy bądź cztery oddzielne maszyny.

    Jedno urządzenie - wiele funkcji

    Jedno urządzenie - wiele funkcji

    Zapakowanie sprzętu w jedno pudło nie powoduje zintegrowania systemu. Aby powiązać całość, potrzebne jest oprogramowanie, a testowane kombajny zmuszają do przełączania się pomiędzy programami innych firm, by wykonać typowe zadania. Przykładowo, Xerox zawiera oprogramowanie do zarządzania i skanowania dokumentów Pagis Pro, a także LaserFax Lite.

    Kolejna przewaga MFD nad urządzeniami samodzielnymi: kombajn może być obsługiwany z poziomu jego sprzętowego panelu sterowania bez konieczności uruchamiania peceta. Z przetestowanych przez nas urządzeń z możliwością faksowania Brother MFC-740C wyróżnia się pod tym względem: jego panel sterowania zawiera jasno oznaczone przyciski każdej funkcji. Oprogramowanie Brothera może ponadto importować numery telefonów z baz danych takich jak Symantec Act i dodawać je do pamięci. Dla porównania, mało zrozumiały panel sterowania i menu Xeroksa 480cx wymagają ręcznego wpisywania telefonów do pamięci.

    HP OfficeJet R45 (u góry) i Compaq A900.

    HP OfficeJet R45 (u góry) i Compaq A900.

    Compaq A900 może być uruchomiony z panelu sterowania, lecz w przypadku kopiowania w kolorze czy skomplikowanych zadań łatwiej jest skorzystać z formularza sterującego. Po wydrukowaniu tego formularza, zaznaczeniu funkcji (faksowania, kopiowania czy skanowania), określeniu liczby stron i włożeniu formularza przed samym dokumentem, maszyna wykona żądaną operację. Na formularz można przenieść odbiorców z książki adresowej. Urządzenia MFD zachowują się jak typowe drukarki. Różnią się pod względem jakości wydruków.

    Wszystkie cztery modele drukują całkiem dobrze na zwykłym papierze. Compaq i Xerox drukują wyraźny czarny tekst. HP daje silną, bardzo czarną czcionkę, ale litery wyglądają na nieco postrzępione. Tekst uzyskiwany na Brotherze MFC-740C jest chyba najsłabszy - szary i rozlany - a grafika wygląda na wyblakłą i piaszczystą, niemniej jednak powinno to wystarczyć do większości zastosowań. Compaq i Xerox drukują przyciągającą wzrok grafikę. Jeśli korzystasz z papieru do atramentówek, grafika z HP także świetnie się prezentuje, zaś w Brotherze znacznie się poprawia.


    Zobacz również