Komisja Europejska chce blokować "bombowe" strony

Franco Frattini, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej poinformował, że KE chce, by z Sieci zniknęły instrukcje dotyczące budowy bomb. "Po prostu nie powinno się pozwalać na to, by jedni ludzie uczyli drugich, jak robić bomby. To nie ma nic wspólnego z wolnością wypowiedzi" - stwierdził Frattini.

Pytany o to, w jaki sposób Komisja chce doprowadzić do tego, by w europejskich sieciach nie pojawiały się dokumenty, przechowywane na serwerach poza UE, Frattini stwierdził, że trzeba będzie działać "na poziomie dostawców usług internetowych". "Aby mieć dostęp do sieci, potrzebujesz dostawcy. On może zdecydować, które witryny będą dostępne, a które nie. W przeciwnym przypadku, jak Chiny mogłyby blokować dostęp do określonych stron? Technologicznie jest to możliwe do zrobienia. Istnieją tylko przeszkody prawne" - dodał wiceprzewodniczący.

Z docierających informacji wynika, że KE chce karać tych ISP, którzy nie zablokują dostępu do witryn z instrukcjami budowy bomb.


Zobacz również