Komórkowa bzdura

W Internecie pojawiła się plotka, jakoby istniał groźny wirus "komórkowy" infekujący i uszkadzający telefony komórkowe. Przedstawiciele firmy Kaspersky Labs uspokajają użytkowników - według nich to tylko tzw. hoax, czyli głupi dowcip.

Wirus ów ma nazywać się "Ace" - wedle rozsyłanego w Sieci ostrzeżenia, rozpowszechnia się on poprzez… połączenie telefoniczne, identyfikujące się komunikatem " Ace-?". Z e-maila, który masowo rozsyłany jest (z reguły w dobrej wierze) przez europejskich internautów, wynika, że odebranie takiego połączenia spowoduje wykasowanie danych z karty SIM oraz oprogramowania BIOS z telefonu, co sprawi, że urządzenie będzie właściwie bezużyteczne. Autor wiadomości zapewnia, że tylko w USA wirus zaatakował już 3 mln telefonów.

Eksperci Kaspersky Labs twierdzą, że cała sprawa jest tylko głupim żartem - nie udało im się znaleźć żadnego przypadku działania owego "wirusa". Dlatego też apelują do Internautów by po otrzymaniu podobnej informacji natychmiast ją skasowali, zamiast rozsyłać do wszystkich znajomych.

Nieistniejący "Ace" to tzw. hoax - fałszywe ostrzeżenie antywirusowe, które może jednak czasami poważnie zaszkodzić użytkownikom komputerów. W tym przypadku jedyną konsekwencją głupiego żartu są "zapchane" skrzynki pocztowe - wcześniej pojawiały się jednak wiadomości zalecające np. kasowanie ważnych plików systemowych (jako groźnych wirusów).


Zobacz również