Komórkowe wirusy w natarciu

Specjaliści z F-Secure poinformowali o wykryciu nowego wirusa, rozprzestrzeniającego się poprzez telefony komórkowe. Robak uderzył na jedną ze skandynawskich firm i w krótkim czasie zainfekował komórki, nieświadomych zagrożenia, pracowników.

Wirus o agresywnej nazwie Commwarrior.B, znany już w świecie telefonii mobilnej, był ukryty w załącznikach do MMS-ów. Po zaakceptowaniu przez użytkownika przyjęcia owej przesyłki, wirus instalował się w oprogramowaniu systemowym komórki i starał się jak najszybciej rozprzestrzenić. Robił to na dwa sposoby: wysyłając kolejne MMS-y do wszystkich osób, znajdujących się w danym spisie kontaktów lub za pomocą połączenia Bluetooth, które inicjował.

Commwarrior.B nie wyrządził fińskiej spółce żadnych istotnych szkód (poza generowaniem ruchu w sieci - zwiększenie kosztów oraz drastycznym skracaniem czasu działania baterii w urządzeniach - efekt ciągłych prób nawiązywania połączeń poprzez Bluetooth). Mimo braku spektakularnego zagrożenia, specjaliści z F-Secure ostrzegają, że takie "niewinne" wirusy mogą tylko uśpić uwagę posiadaczy telefonów komórkowych i przyczynić się do powstania o wiele poważniejszych szkód w przyszłości.


Zobacz również