Komputer jak CD-ROM

Przez ostatnie lata zbudowałem sporo miniaturowych komputerów PC - ale muszę przyznać, że nowy zestaw Artigo firmy Via jest chyba najmniejszym, i najbardziej interesującym, z jakim miałem do czynienia. To zestaw typu bare bone, który kosztuje ok. 300 USD i pozwala na stworzenie w pełni funkcjonalnego "peceta", który z powodzeniem zmieści się w standardową "zatokę" 5.25 przeznaczoną do montażu napędu CD/DVD.

Autorem tekstu jest Tom Mainelli, dziennikarz magazynu PC World.

Podstawą Artigo jest płyta główna w formacie Pico-ITX (jej rozmiar to 10 x 7,2 cm - niewiele więcej niż mierzy karta kredytowa). Via intensywnie promuje ten standard, pozycjonując go jako konkurencję dla znacznie większych produktów konkurencji (które, co warto zaznaczyć, wykorzystują jednak o wiele wydajniejsze od CPU Vii procesory Intela i AMD).

Dostępna w tym zestawie płyta Epia PX wykorzystuje chipset Via VX700 i ma wbudowany układ graficzny UniChrome Pro II. Znajdziemy na niej również preinstalowany procesor Via C7 NanoBGA2 (taktowany zegarem 1 GHz), gniazdo pamięci RAM, kontroler sieciowy, wejście RJ45 oraz wyprowadzenie dla czterech portów USB. Są oczywiście również złącza PATA i SATA, a także wyjścia dla głośników i mikrofonu.

Via Artigo

Via Artigo

Zrób to sam

Złożenie Artigo nie jest specjalnie skomplikowane - sprowadza się do zmontowania wszystkich dostarczonych w zestawie komponentów (w czym bardzo pomaga szczegółowa instrukcja). Dołożyć trzeba tylko kostkę pamięci RAM (533-MHz SODIMM DDR2, ja wybrałem moduł 1 GB) i twardy dysk 2,5" (kupiłem 120 GB, 5400 rpm). Sam montaż nie był może najłatwiejszy na świecie (mam dość spore dłonie i miałem trochę problemów z operowaniem miniaturowymi śrubkami) - ale uwinąłem się z tym w niespełna godzinę.

Artigo nie ma napędu optycznego - dlatego gdy chcemy zainstalować system operacyjny, odpowiedni czytnik czy nagrywarkę trzeba podłączyć przez USB. Kolejną godzinę zajęło mi więc zainstalowanie i skonfigurowanie na tym "maluchu" systemu Windows XP - w ten sposób otrzymałem niewielki komputer, który doskonale wypełniał podstawowe biurowe zadania: edytowanie tekstu, surfowanie po Sieci czy korzystanie z poczty elektronicznej.

Vista nie pójdzie

Zastosowany w komputerze układ graficzny obsługuje jedynie DirectX 7 - a to oznacza, że nie uda mi się na nim raczej pograć ani zainstalować Windows Vista (najnowsze dziecko Microsoftu wymaga co najmniej DX 9). Karta graficzna nie do końca radziła sobie też z odtwarzaniem wideo w formacie flash (np. Youtube.com) i ograniczała rozdzielczość ekranu do 1024 x 768 pikseli. Wadą urządzenia jest też stosunkowo głośne chłodzenie CPU, podatna na zabrudzenie obudowa (na moim modelu widać każdy ślad palca) oraz zastosowanie złącza VGA zamiast DVI.

Wydaje się jednak, że w pewnych zastosowaniach zalety Artigo zdecydowanie przewyższają jego wady. Mogę sobie wyobrazić używanie go jako drugiego domowego komputera - np. w kuchni. Niewielką jednostkę centralną można np. zamocować pod blatem stołu, na górze postawić kompaktowy wyświetlacz LCD, zaś obok - bezprzewodową mysz i klawiaturę.

Płyta główna z procesorem Via C7 NanoBGA2 i nieco zbyt hałaśliwym systemem chłodzenia

Płyta główna z procesorem Via C7 NanoBGA2 i nieco zbyt hałaśliwym systemem chłodzenia

Pecet w pececie

Najciekawszym zastosowaniem wydaje mi się jednak zainstalowanie na Artigo Windows Home Servera Microsoftu - aczkolwiek będzie to możliwe dopiero po zainstalowaniu poprawki BIOS-u, nad którą Via już pracuje. Dzięki temu otrzymamy miniaturowy, oszczędny serwer - pod warunkiem, że wyposażymy go w odpowiednio pojemny dysk (przy takim zastosowaniu mała wydajność układu graficznego nie będzie problemem.

Gdyby na dodatek taki serwer zamontować w zatoce 5.25 mojego domowego komputera to byłoby to niezmiernie fajne i... dość praktyczne. Choćby dlatego, że uniknąłbym tłustych śladów palców na tej błyszczącej obudowie...


Zobacz również