Komputer pomoże w wykryciu raka piersi

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda pracują nad rewolucyjnym programem komputerowym. Ma on pomóc w diagnozowaniu oraz leczeniu raka piersi. Twórcy aplikacji chcą aby była ona w powszechnym użyciu już za pięć lat.

Rak piersi został po raz pierwszy zdiagnozowany w latach 20-tych XX wieku. Lekarze alarmują o wysokiej umieralności na ten rodzaj nowotworu. Wszystko to przez późną wykrywalność. Tę sytuację zmienić ma program komputerowy nad którym pracują naukowcy z Uniwersytetu Stanforda.

System zawarty w komputerze posiada bowiem umiejętność wczesnego wykrywania nowotworu. Dzięki temu możliwe jest dokonanie znacznie skuteczniejszej diagnozy niż lekarz. Urządzenie analizuje pobraną tkankę pod kątem zmian nowotworowych.

Przedstawiciele Uniwersytetu Stanforda, chwalą się, że ich program potrafi wykryć nawet minimalne zmiany nowotworowe. To nie wszystko. Aplikacja zanalizuje także stopień złośliwości poszczególnego nowotworu pod kątem zagrożenia życia.

Robocza nazwa programu to Computational Pathologist (C-Path). Aplikacja potrafi wykryć raka, który ma niespełna pół milimetra. Nowotwór wykryty w takim stadium jest prawie na pewno możliwy do wyleczenia. Dla porównania typowa biopsja działa w przypadku zmian liczących minimum 2 cm.

Odczytanie jednego slajdu zajmuje aplikacji C-Path około 10 minut. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda twierdzą, że ich wynalazek to krok milowy w medycynie. Czy tak się stanie, przekonamy się już za kilka lat...


Zobacz również