Koncerny filmowe wstrzymują premierę... telewizora

Koreański Samsung został zmuszony do przesunięcia terminu wprowadzenia na rynek bezprzewodowych telewizorów plazmowych HD, ponieważ amerykańskie koncerny filmowe chciały się upewnić, czy przesyłany bezprzewodowo sygnał jest należycie zabezpieczony przed przechwyceniem - informuje serwis Gizmodo.

Chodzi o dwa telewizory plazmowe, wyposażone w ekrany o przekątnej 50 i 58". Urządzenia te komunikują się bezprzewodowo ze stacją nadawczą, do której podłącza się źródło sygnału - np. dekoder telewizji HD czy odtwarzacz HD DVD lub Blu-ray. Do transmitowania danych pomiędzy stacją a telewizorem wykorzystywany jest standard 802.11n - i to właśnie wzbudziło niepokój przedstawicieli koncernów filmowych. Dlatego też zwrócili się oni do Samsunga z prośbą o udowodnienie, iż dane przesyłane do telewizora są odpowiednio zabezpieczone przed nieautoryzowanym skopiowaniem.

Chodziło głównie o to, iż telewizory te potrafią wyświetlić obraz w rozdzielczości full HD - czyli 1920 x 1080 pikseli - firmy z Hollywood obawiają się, iż telewizory mogą zostać wykorzystane przez piratów do łatwego przechwytywania filmów zapisanych na nośnikach HD DVD i Blu-ray. Co ciekawe, niepokoju filmowych koncernów nie budzą dostępne już na rynku bezprzewodowe telewizory, wyświetlające obraz w nieco niższej rozdzielczości - np. 720p.

Podczas negocjacji pomiędzy Samsungiem a Hollywood ustalono, że telewizory trafią na rynek we wrześniu - koncerny filmowe zobowiązały się, że do tego czasu przetestują i ocenią zastosowane przez koreański koncern zabezpieczenia.

Więcej informacji: http://Gizmodo.com .


Zobacz również