Kondycja polskich firm

Eksperci PwC przeanalizowali kondycję polskich firm sprawdzając, na ile ich rozwój można nazwać zdrowym w długoterminowej perspektywie. Brali pod uwagę strategię firmy, jej finanse, zarządzanie zasobami ludzkimi, ryzykiem i reputacją.

Według przyjętej metodologii podstawowe filary zdrowego rozwoju firmy to: formułowanie wizji i strategii rozwoju, zdrowe finanse, zarządzanie zasobami ludzkimi, zarządzanie ryzykiem i zarządzanie reputacją. Przez zdrowy rozwój autorzy badania rozumieją rozwój stabilny, nie rodzący nadmiernych napięć i nierównowagi, w harmonii z otoczeniem, nieobciążony rosnącym ryzykiem gwałtownego wyhamowania, umiejętnie godzący cele krótkookresowe i długookresowe. Siła filaru zdrowego rozwoju była oceniana w skali od 0 do 10. Polskie firmy dostały ogólną ocenę 5,82 (średnia arytmetyczna z pięciu filarów).

Filar formułowania wizji rozwoju i strategii w polskich firmach PwC szacuje na 5,5 punktu. Firmy mają ambitne plany rozwoju na najbliższe pięć lat (np. wejście na giełdę, pozyskanie inwestora finansowego, fuzje i przejęcia). Natomiast przedsiębiorstwa nie biorą pod uwagę możliwości pojawienia się poważnego konkurenta (zaledwie 16% przygotowało plany działania na taką ewentualność).

Ok. 22% firm zamierza dokonać akwizycji, 11% - inwestycji typu green field, a 6% planuje konsolidację. Większość (61%) trzyma się wizji "rozwoju organicznego". Co trzecia firma rozważa w ciągu najbliższych pięciu lat fuzje i przejęcia, 16% - debiut giełdowy (spośród uczestników badania 37% już jest na giełdzie), a 7% - pozyskanie inwestora finansowego.

Firmy przygotowują prognozy wzrostu opierając się na ogólnodostępnych informacjach (25% wskazań), opiniach wykwalifikowanych ekspertów wewnętrznych lub zewnętrznych (33%), kierując się własną intuicją (33%), zaś 11% nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań.

Filar zdrowych finansów otrzymał w raporcie 5,7 punktu, co wskazuje na dość stabilną sytuację finansową przedsiębiorstw. Aż 75% uczestników badania nie obawia się zachwiania płynności finansowej. Według co piątego ankietowanego płynność finansowa może być zagrożona, zaś 6% boi się, że zaległości płatnicze mogą doprowadzić do likwidacji firmy. Nastroje przedsiębiorców poprawiły się w porównaniu do ubiegłego, kryzysowego roku. Wiele firm wdrożyło metody optymalizacji zarządzania kapitałem obrotowym (głównie należnościami) lub stosuje bardziej restrykcyjne metody oceny ryzyka niewypłacalności kontrahentów.

Kredyty bankowe są najczęstszym źródłem środków na inwestycje (35% wskazań), część przedsiębiorstw analizuje z pomocą instytucji finansowych inne możliwości pozyskania środków (25%), w tym obligacje, leasing i kredyt, a 15% respondentów stara się uzyskać opinię ekspertów zewnętrznych. Ok. 15% firm bierze pod uwagę dokapitalizowanie poprzez debiut giełdowy lub zaangażowanie inwestora kapitałowego.

Uczestnicy badania mają poczucie, że ich mocną stroną są systemy wynagradzania oraz programy szkolenia pracowników - siła filaru zarządzania zasobami ludzkimi została oceniona przez PwC na 5,7 punktu.

Jedna trzecia ankietowanych uważa, że dział HR jest strategicznym partnerem dla zarządu, jednak podobny odsetek jest przekonany, że zajmuje się wyłącznie administracją kadrowo- płacową. Co piąty respondent uważa, że HR to tylko sprawna komórka realizująca zadania wyznaczone przez zarząd.

Firmy deklarują, że kapitał ludzki to strategiczny zasób organizacji (40% wskazań) - przedsiębiorstwa te mają przemyślane i zdefiniowane plany rozwoju zatrzymywania pracowników w firmie. Jednak podobny odsetek ogranicza się do stosowania planów szkoleń, zaś 21% podnosi kwalifikacje pracowników tylko wtedy, gdy wyraźnie wystąpi taka potrzeba. Tylko co piąta firma ma formalną strategię kadrową związaną ze strategią biznesową przedsiębiorstwa. Połowa firm ma niesformalizowaną wizję rozwoju kadr, zaś w 22% kadry działają rutynowo.

Nakłady na szkolenia w ciągu ostatniego roku wzrosły lub pozostały na niezmienionym poziomie w 53% firm, a w 12% spadły. Jedna na pięć firm nie widzi potrzeby wprowadzenia zmian w swoich systemach wynagradzania, 40% analizuje ich funkcjonowanie, 6% robi to ze wsparciem zewnętrznych ekspertów, a 22% czerpie dane do analiz z ocen pracowników. Tylko 14% dostrzega potrzebę analizy i ewentualnej modyfikacji istniejącego systemu.

Zarządzanie reputacją to mocna strona polskich firm - według ekspertów PwC ten filar otrzymał 6 punktów. Firmy dostrzegają potrzebę regularnego badania klientów (67% wskazań), ale za to tyko 20% bada co roku satysfakcję pracowników. Ponad 33% uważa, że zna poziom zadowolenia pracowników bez badań, a 10% w ogóle nie dostrzega takiej potrzeby.

Ponad jedna trzecia firm prowadzi analizę wizerunku (z czego 15% regularnie), 6% nie uznaje takiej potrzeby, a 2% nie prowadzi tego rodzaju monitoringu. Aż 56% wprawdzie prowadzi działania wizerunkowe, ale nie prowadzi badań w tym zakresie.

Angażując się w działania, które mogą wiązać się z poważnym ryzykiem nieprzychylnego przyjęcia przez media lub opinię publiczną, 36% ankietowanych rozważa pełną analizę długookresowych konsekwencji pogorszenia relacji z otoczeniem, 19% oceniałoby bieżące koszty i korzyści, a 13% przy podejmowaniu decyzji brałoby pod uwagę przede wszystkim aspekty finansowe, choć podjęłaby również odpowiednie działania z dziedziny PR. Jedynie jedna trzecia respondentów z góry odrzuciłaby takie działania jako potencjalnie przynoszące szkody w zakresie reputacji.

Siła filaru zarządzania ryzykiem została oceniona przez PwC na 6,2 punktu. Aż 64% respondentów nie posiada sformalizowanych systemów zarządzania ryzykiem, a jedynie 5% zamierza taki system stworzyć. Zerwanie współpracy z firmą przez trzech największych klientów to dla 35% poważny problem a dla 2% - bankructwo. Większość firm (59%) posiada w swojej organizacji sprawnie działający system formalnej kontroli wewnętrznej, zaś 30% przyznaje, iż wykorzystuje tylko struktury nieformalne. Pozostałe 11% ankietowanych deklaruje w stworzenie w przyszłości takiego systemu w swojej firmie.

"Siłę filarów tak rozumianego zdrowego rozwoju należy uznać w badanych firmach za umiarkowaną, choć szczególnie niepokoić może stosunkowo mało rozwinięty filar formułowania wizji rozwoju i strategii. Można natomiast przypuszczać, że lepsze od średnich wyniki w zakresie siły filarów zarządzania ryzykiem i zarządzania reputacją są dowodem na to, że polskie firmy potrafiły wyciągnąć wnioski z odnotowanych w ostatnich latach zjawisk kryzysowych. Świadomość wagi tych obszarów przełożyła się już na podstawowe decyzje, szybkie do zastosowania w firmach, jak np. analizy dotyczące zakupu produktów finansowych, przedsiębiorstwa nie przeszły jeszcze jednak do bardziej systemowych działań jak np. spójny system zarządzania ryzykiem. Niezależnie jednak od odnotowanych różnic w sile poszczególnych filarów zdrowego rozwoju, żadnego z nich nie można dziś uznać za wystarczająco rozwinięty. Niewątpliwie niezbędne są działania na rzecz ich dalszego wzmocnienia" - komentuje prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC.

Raport "Zdrowy Rozwój. Raport o rozwoju polskich firm" powstał w oparciu o 70 wywiadów ankietowych przeprowadzonych we współpracy z Inicjatywą Firm Rodzinnych, PKPP Lewiatan oraz Stowarzyszeniem Emitentów Giełdowych w okresie lipiec-październik 2010 wśród firm prywatnych.


Zobacz również