Koniec Radeonów 8500

ATI nie przyjmuje już nowych zamówień na procesory Radeon 8500 i 8500LE. Ich miejsce zajęły na razie modele 9000 i 9000 Pro, które są o ok. połowę mniej wydajne od modelu wychodzącego z produkcji. Do czasu pojawienia się na rynku wersji Radeon 9700 i 9500 w ofercie występować będzie "dziura", a klienci o ograniczonych możliwościach finansowych nie będą mieli co wybrać z oferty kanadyjskiego producenta.

ATI nie przyjmuje już nowych zamówień na procesory Radeon 8500 i 8500LE. Ich miejsce zajęły na razie modele 9000 i 9000 Pro, które są o ok. połowę mniej wydajne od modelu wychodzącego z produkcji. Do czasu pojawienia się na rynku wersji Radeon 9700 i 9500 w ofercie występować będzie "dziura", a klienci o ograniczonych możliwościach finansowych nie będą mieli co wybrać z oferty kanadyjskiego producenta.

Radeony 9000 są jednak bardziej opłacalnym produktem dla koncernu ATI. Koszty ich produkcji są niskie, a słabiej zorientowani klienci i tak dadzą się nabrać na zapewnienia speców od marketingu o wysokiej wydajności i wyższy numer w nazwie procesora. W rzeczywistości Radeony 9000 i 9000 PRO nie są następcami Radeona 8500/LE. Konstrukcja obu układów jest zbliżona, jednak różni je jeden istotny szczegół. W nowszej wersji o połowę "obcięto" liczbę jednostek teksturujących. W konsekwencji wydajność karty spadła do poziomu zbliżonego do konkurencyjnego GeForce4 MX 440/460.

Karty z prawdziwymi demonami mocy, jakimi mają być układy Radeon 9500/9700 pojawią się prawdopodobnie dopiero w czwartym kwartale br. Do tego czasu osoby, które zamierzają za rozsądne pieniądze kupić wydajną kartę o dużych możliwościach powinny poszukać któregoś z modeli z procesorem Radeon 8500.


Zobacz również