Koniec z hamburgerami na śniadanie!

Władze miasta Houston w Teksasie wprowadzają do szkół system, który umożliwia rodzicom kontrolowanie... menu drugiego śniadania swoich dzieci!

Wyobraźmy sobie następującą sytuację: uczeń w szkolnym barze samoobsługowym kładzie na swoją tacę pieczonego kurczaka, surówkę i wielki deser. Podchodzi do kasy, podaje tam swój kod i spokojnie szuka wzrokiem odpowiedniego miejsce do siedzenia, gdy nagle... zaczyna wyć syrena, a kasjer żąda od niech odłożenia deseru.

Sytuacja powyższa (choć trochę przesadzona) wkrótce naprawdę może się zdarzyć. W Houston wprowadzany jest właśnie system automatyzacji barów samoobsługowych - Primero Food Service Solutions, bazujący na technologii firmy Cybersoft. Dzięki niemu kasjer od razu po podaniu przez klienta (w tym przypadku - ucznia) kodu dostaje informację na temat jego "uprawnień" żywieniowych (ustalają je rodzice) i może zapobiec zjedzeniu przez niego nieodpowiedniego produktu (np. w związku z alergią, cukrzycą lub po prostu nadwagą). Dodatkowo rodzice mają możliwość śledzenia online przyzwyczajeń żywieniowych dziecka i wprowadzenia odpowiednich zmian na bieżąco.

"Jeżeli rodzice chcą, żeby Jonny jadł chipsy tylko raz w tygodniu, mogą połączyć się online i zastrzec, że może on kupić i zjeść jedną paczkę, powiedzmy w piątek" - tłumaczy Terry Abbott z Houston Independent School District. System będzie kosztował 5,3 mln USD.


Zobacz również