Kontrowersje wokół Drapieżnika

Stosowanie systemu Carnivore umożliwiającego FBI przechwytywanie poczty elektronicznej podejrzanych osób wzbudza protesty wśród amerykańskich dostawców usług internetowych.

FBI ujawniło istnienie systemu komputerowego o nazwie Carnivore (Drapieżnik), służącego do przechwytywania poczty elektronicznej podejrzanych osób. System składa się ze zwykłego komputera osobistego działającego pod kontrolą Windows, wyposażonego w odpowiednie interfejsy sieciowe oraz specjalne oprogramowanie stanowiące jego kluczowy element. Podstawowym zadaniem systemu jest przechwytywanie i filtrowanie dużych ilości danych na podstawie słów kluczowych ze spreparowanej uprzednio listy. Carnivore jest wykorzystywany przez FBI do podsłuchiwania podejrzanych osób komunikujących się przez Internet - ocenia się, że od ub.r. system był używany w ponad 100 śledztwach.

Sporo kontrowersji wśród amerykańskich dostawców Internetu budzi procedura stosowania systemu, ponieważ FBI po prostu wstawia zamkniętego w szafce "Drapieżnika" (komputer wraz z oprogramowaniem) do serwerowni i raz dziennie przysyła pracownika, który wymienia w nim dysk z podsłuchanymi informacjami. Obecnie toczy się postępowanie w sprawie skargi jednej z firm, której nie podobał się formalny wymóg wpinania do swojej sieci urządzenia przechwytującego wszystkie przesyłane przez nią pakiety, nawet jeśli są tam umieszczane przez instytucje powołane do ścigania groźnych przestępców. Właśnie ta ostatnia cecha, czyli podsłuchiwanie dokładnie wszystkiego, wzbudziła niepokój obrońców prywatności i firm telekomunikacyjnych. Przedstawiciel jednej z nich zauważył, że w przypadku tradycyjnych podsłuchów urządzenia rejestrujące wpina się tylko do tej jednej, konkretnej linii wymienionej w sądowym nakazie. Carnivore zaś nie przechwytuje komunikacji konkretnego użytkownika, ale każdą, pasującą do ustalonych arbitralnie słów kluczowych. Jak przyznał rzecznik FBI, Marcus Thomas, system automatycznie zapisuje także dane wyglądające na zaszyfrowane.

Na temat Carnivore negatywnie wypowiedzieli się przedstawiciele ACLU (American Civil Liberties Union), twierdząc, że nie ma przepisów, które zezwalałyby na stosowanie takich rozwiązań. Dodali równocześnie, że doskonale zdają sobie sprawę z faktu, iż nie ma również przepisów, które by tego zabraniały i w związku z tym konieczna jest aktualizacja prawodawstwa w tym zakresie. Na konferencji prasowej prokurator generalny USA Janet Reno zajęła stanowisko w sprawie Carnivore. Zapowiedziała dokładne, dwustopniowe badanie kodu programu, które ma ustalić, czy system może naruszać prywatność obywateli.


Zobacz również