Korzystałeś ze strony porno Digital Playground? Twoje dane wyciekły...

Oficjalna strona pornograficznego studia filmowego Digital Playground stała się celem ataku hakerów z grupy The Consortium. Wykradli oni dane 73 tysięcy użytkowników serwisu.

Strona pornograficzna Digital Playground celem ataku hakerów

Za atakiem na stronę pornograficzną Digital Playground stoi mało znana grupa hakerów The Consortium, która twierdzi, że jest powiązana z grupami Anonymous i LulzSec. Jej łupem padły dane 73 tysięcy użytkowników serwisu. Aż w przypadku 40 tysięcy z nich hakerom oprócz imion, nazwisk, adresów email i haseł udało się również zdobyć dane dotyczące kart kredytowych.

Dlaczego grupa The Consortium zaatakowała? Ze względu na dziury w zabezpieczeniach serwisu, które "były tak kuszące, że trudno było się im oprzeć".

Hakerzy opublikowali loginy i hasła administratorów oraz dane (imiona i adresy email) części z użytkowników serwisu. Wydali też następujące oświadczenie:

"Ta firma ma takie zabezpieczenia, że gdybyśmy nie wiedzieli, że to prawdziwy biznes, myślelibyśmy iż jest to jakiś żart - żart, który okazał się dla nas znacznie bardziej zabawny niż dla nich"

Po tym incydencie studio Digital Playground zamknęło na jakiś czas swoją oficjalną stronę. Twierdzi również, że poinformowało o włamaniu i kradzieży danych wszystkich poszkodowanych użytkowników.

Jedni są zamykani, drudzy się uaktywniają

Warto przy tej okazji przypomnieć, że kilka dni temu FBI aresztowało sześciu najważniejszych członków wspomnianej wcześniej grupy LulzSec. Wszystko dzięki współpracy na jaką zdecydował się Hector Xavier Monsegur - domniemany przywódca grupy.


Zobacz również