Koszykówka Manager 2001

W każdym managerze, bez różnicy, czy piłkarskim, czy koszykarskim twoim zadaniem jest stworzenie drużyny, która zawojuje świat. Przy pomocy swojego geniuszu taktycznego oraz ekonomicznego musisz tak pokierować swoimi podopiecznymi, aby jak najniższym kosztem osiągnęli jak największe sukcesy...

Wizualnie Koszykówka Manager 2001 jest bardzo podobna do Ligi Polskiej Manager 2000. Jeśli więc miałeś do czynienia z w/w grą, to nie powinieneś mieć problemów z poruszaniem się w środowisku KM 2001. Wszystkie opcje z wersji „kopanej” zostały przerzucone do wersji „rzucanej”: w biurze załatwiamy sprawy papierkowe, jak również zapewniamy drużynie transport na miejsce spotkania oraz zakwaterowanie. Z upływem czasu przyjdzie Ci dobudować nowe trybuny, dla głodnych i spragnionych bufet, a dla ważniejszych i zamożniejszych gości loże dla VIPów. Kiedy zabraknie pieniędzy na zakupienie zawodników lub, co gorsza na wypłacenie im pensji możesz zwrócić się do banku o pożyczkę. Odważniejszym udostępniono możliwość gry na giełdzie papierów wartościowych. Dzięki temu masz możliwość zarobienia dodatkowej gotówki.

Aby osiągnąć sukces, nie wystarczy zostać ekspertem w dziedzinie ekonomii. To jest manager i tu najważniejsza jest strona taktyczna (choć tutaj nieco uboga). Poszczególni zawodnicy zostali sklasyfikowani w zaledwie 8 atrybutach. To znacznie ułatwia, a co za tym idzie – upraszcza, tworzenie taktyki. Nie twierdzę, że im więcej liczb określających zawodników tym lepiej, ale 8 to zdecydowanie za mało! Programiści zamiast skupić uwagę na stronie ekonomicznej gry powinni raczej zwrócić się ku ważniejszym elementom managerów.

W Koszykówce Manager 2001 możliwe jest robienie kariery w zaledwie jednym (!) państwie. To stanowczo za mało! Dla porównania w większości managerów „kopanych” możliwe jest robienie kariery w kilku, a nawet kilkunastu państwach. Być może porównywanie managerów piłkarskich do koszykarskich jest nie na miejscu, ale akurat w tym aspekcie jest to jak najbardziej uzasadnione. Przecież prawie każde państwo w Europie ma ligę koszykarską. Twórcy Koszykówki Manager 2001 mogli zebrać informację chociaż o silniejszych ekstraklasach Europy (np.: francuskiej, greckiej lub hiszpańskiej). Zamiast tego mamy grę na giełdzie. Bzdura!

Nie można nie wspomnieć o tym, jak wyglądają same mecze. Nie ma tutaj żadnych animacji i bardzo dobrze. Tylko dlaczego obraz jest nieczytelny? Za pierwszym razem trudno dopatrzyć się miejsca, w którym znajduje się aktualny wynik meczu i czas jego trwania. Jeszcze gorzej jest z komunikatami. Napisane są małymi literami, a na dodatek są chaotyczne i kompletnie bezużyteczne. Poza tym co się stało z faulami, wykluczeniami itp. rzeczami?

To co w managerze jest najlepsze, czyli ogrom informacji o danej dyscyplinie sportowej oraz rozwinięta strona taktyczna gry, w KM 2001 na próżno szukać. Wnioski nasuwają się same... Jeśli nie musisz, nie kupuj!


Zobacz również