Królewska grafika

Umarł król, niech żyje król! Mamy nowego mistrza wydajności wśród kart graficznych.

Umarł król, niech żyje król! Mamy nowego mistrza wydajności wśród kart graficznych.

Test kart graficznych

Test kart graficznych

Po krótkim okresie stabilizacji na rynku kart graficznych sprawy znowu mocno się skomplikowały. Nie oznacza to bynajmniej, że pojawili się nowi, nieznani wcześniej konkurenci NVIDII. To właśnie NVIDIA jest bowiem sprawcą największego zamieszania, udostępniając kilka nowych wersji swoich układów. Trzy grosze dodało ATI, zmieniając specyfikacje swoich kart z układem Radeon 8500. Ale po kolei.

Od dłuższego czasu wiadomo było, że ATI przygotowuje się do poważnego ataku na pozycje NVIDII, pracując nad nowymi układami graficznymi Radeon 7500 i Radeon 8500. O ile w przypadku wcześniejszych wersji układów Radeon chyba nawet sam producent nie miał głębokiego przekonania, że mogą one zagrozić tym z rodziny GeForce2, o tyle tym razem wszystkie siły skoncentrowano na pracach projektowych z bardzo jasnym celem - wyprzedzić GeForce3. Już wstępne informacje na temat nowych układów brzmiały interesująco, a później testy wersji beta kart pokazały, że konstruktorzy ATI są bliscy zrealizowania swoich celów.

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Oczywiście, NVIDIA była świadoma poczynań konkurencji. Aby nie stracić przewagi rynkowej, błyskawicznie przygotowała odpowiedź w postaci trzech nowych układów, mających wspólny trzon nazwy - Titanium. Mamy zatem GeForce3 Titanium 500, GeForce3 Titanium 200 oraz GeForce2 Titanium. Cyfra 2 przy ostatnim GeForce to nie chochlik drukarski, tylko efekt zabiegu marketingowego NVIDII. Dwa pierwsze układy to modyfikacje GeForce3, podczas gdy ostatni to zmodyfikowany GeForce2. Co więcej, chociaż można się spierać, czy Titanium to więcej czy mniej niż Ultra, to w świecie NVIDII jest to zdecydowanie mniej. Specyfikacja GeForce Titanium jest zdecydowanie słabsza niż wycofanego już z produkcji GeForce2 Ultra.

Natomiast ATI przez długi czas nie mogła się zdecydować, jakim zegarem powinny być taktowane karty Radeon 8500.

Inne wersje zostały wysłane do testów, a inne miały pojawić się w sprzedaży. Ostatecznie stanęło na tym, że karty instalowane w komputerach (wersje OEM) będą taktowane zegarem o niższych częstotliwościach, niż wersje pudełkowe, sprzedawane w sklepach. Oprócz tego będzie również wersja Radeon 8500 LE, pozbawiona niektórych funkcji.

Leadtek WinFast Titanium 500TD

Informacje: Pronox tel.(32)2075600, www.pronox.pl

Cena: 1699 zł

Na samym początku najważniejsza informacja: Leadtek WinFast Titanium 500TD to bezsprzecznie najszybsza karta graficzna, jaką mieliśmy kiedykolwiek okazję testować. To powiedziawszy, czas przejść do szczegółowego opisu.

Karta wykorzystuje najnowszy układ graficzny NVIDII - GeForce3 Titanium 500. Jest to de facto dobrze już znany układ GeForce3, jednak w stosunku do pierwowzoru zastosowano wyższe taktowanie pamięci i rdzenia (pamięć 460-500 MHz, rdzeń 200-240 MHz). Zwłaszcza szybsza pamięć bardzo wyraźnie wpływa na wyniki osiągane w testach, co najbardziej zauważalne jest w wysokich rozdzielczościach. Przepustowość pamięci ma wówczas kluczowe znaczenie. GeForce3 Titanium 500 potrafi przesłać 8 GB danych w ciągu sekundy, podczas gdy zwykły GeForce3 niewiele ponad 7 GB/s.

Karta Leadteka wygrała we wszystkich rozdzielczościach w testach 3DMark2001, Vulpine GLMark i MCAD. Co zaskakuje, okazała się minimalnie wolniejsza od kilku konkurentów w grze "Quake III Arena" w trybie Normal, co jednak ma znaczenie przede wszystkim teoretyczne, ponieważ wszyscy przekroczyli 200 klatek/s. Leadtek jednak znowu pokazał klasę, wygrywając w rozdzielczościach 1024x768 i 1280x1024 (przy maksymalnym ustawieniu detali). W tym ostatnim trybie jedyny przekroczył poziom 100 klatek/s, deklasując rywali o dwie długości (najbliższy konkurent był o ponad 30 klatek/s wolniejszy).

Karta jest bardzo starannie wykonana. Zwraca uwagę radiator, charakterystyczny dla Leadteka, wykonany z jednego kawałka metalu i obejmujący zarówno sam układ graficzny, jak i układ pamięci. Aby mocowanie było jeszcze pewniejsze, jego krawędź zachodzi na drugą stronę karty. Natomiast wiatrak jest zaskakująco mały, co wzbudziło podejrzenie, że może mieć problemy z chłodzeniem masywnego radiatora. Jednak w testach karta nie miała żadnych problemów ze stabilnością.

Niestety, w pudełku nie znalazła się polska instrukcja. Mamy nadzieję, że przyczyną jest wyłącznie to, że karta trafiła do nas tuż po tym, jak otrzymał ją polski dystrybutor. Pomijając jednak instrukcję, na dodatki nie można narzekać - w pudełku są m.in. dwie nowe gry ("Dronez" i "Gunlok"), a na samej karcie dodatkowo wyjścia telewizyjne i DVI.

Asus V8200 Deluxe

Informacje: AB SA tel. (71)3240600, www.ab.pl

Cena: 1960 zł

Drugie miejsce karty Asusa w naszym zestawieniu jest bardzo mocne, co wynika z trzech faktów: wysokiej wydajności (drugie miejsce w rankingu), bardzo dużych możliwości (najwyższa ocena w tej kategorii) i doskonałego przygotowania karty (maksymalna ocena w kategorii Jakość).

Karta wykorzystuje dobrze znany i jeszcze kilka tygodni temu najszybszy układ graficzny NVIDII - GeForce3, który wprawdzie stracił prymat na rzecz nowszego Titanium 500, ale wszystkich pozostałych konkurentów wciąż pozostawia daleko za sobą. Pozycję kart z tym układem dodatkowo wzmocniło pojawienie się najnowszych wersji sterowników Detonator4, podnoszących w niektórych testach ich wydajność nawet o 15-20 procent (biorąc pod uwagę, że obywa się tu bez kosztów i ingerencji w sprzęt, jest to wynik rewelacyjny).

Choć Asus nie został zwycięzcą w żadnym ze szczegółowych testów wydajności, to osiągnięte wyniki pozwoliły mu w tej kategorii uzyskać ocenę 9,1, dającą drugą pozycję. Trzeba jednak pamiętać, że oprócz Asusa jeszcze 4 inne karty osiągnęły wynik na tym poziomie (9,0 - 9,1), a lider był szybszy od wszystkich aż o 0,9 punktu.

Jednak nie tylko wyniki decydują o szczególnych zaletach tej karty. Jej silną stroną jest rozbudowana funkcjonalność. Jako jedna z nielicznych, karta Asusa jest wyposażona nie tylko w wyjście telewizyjne, ale również w wejście wideo, co pozwala bezpośrednio podłączyć np. kamerę wideo albo magnetowid.

Co więcej, na śledziu zmieściło się również dodatkowe wyjście kompozytowe. Także dwie inne cechy pozytywnie wyróżniają kartę. Po pierwsze, dołączone są do niej okulary pozwalające symulować obraz 3D. Wprawdzie ich konfiguracja jest dość kłopotliwa (trzeba ustawić kilka niezbyt oczywistych parametrów), a sama zabawa staje się po pewnym czasie męcząca (migotanie), to jednak ten efekt po prostu trzeba zobaczyć, żeby go docenić. Szkoda tylko, że połączenie okularów z kartą nie jest bezprzewodowe - takie rozwiązanie stosuje w swoich kartach Elsa.

Drugi plus należy się za staranne przygotowanie karty. Przede wszystkim wrażenie robi bogaty pakiet oprogramowania (kilka gier, Ulead Video Studio 4.0, odtwarzacze DVD itd.). Oprócz tego w zestawie jest przetłumaczona na język polski instrukcja instalacji karty.


Zobacz również