Królowa parkietów

Warszawska giełda w I kw. 2009 r. okazała się największym parkietem pod względem liczby i wartości debiutów.

Ankieta IPO Watch Europe jest prowadzona przez PricewaterhouseCoopers od 2001 r. i wyniki jeszcze nigdy nie były tak złe, jak w ostatnim kwartale. Od 1 stycznia do 31 marca 2009 roku na najważniejszych giełdach europejskich zadebiutowało zaledwie 18 spółek, o łącznej wartości 9 mln euro. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano 72 IPO, o łącznej wartości 1942 mln euro, a w IV kw. 2008 r. - 64 IPO o łącznej wartości 1238 mln euro.

Łączna wartość debiutów giełdowych w I kw. 2009 r. to niecałe 0,5% kwoty sprzed roku. Średnia wartość oferty wynosiła poniżej 1 mln euro, wobec 34 mln euro w I kw. 2008 r. Jedynie 11 spośród 18 IPO były prawdziwymi ofertami, pozostałe to dopuszczenie akcji do obrotu, bez pozyskania kapitału od inwestorów.

Na tym przygnębiającym tle wyróżnia się pozytywnie giełda warszawska. Po raz pierwszy była największym rynkiem w Europie pod względem liczby debiutów i łącznej wartości ofert. Odnotowano 6 IPO o łącznej wartości 6 mln euro. Warszawie przypadły 3 spośród 5 największych ofert wszystkich europejskich rynków w I kw. 2009 r. Poza parkietem warszawskim, jedynie londyński i luksemburski mogą pochwalić się debiutami z ofertą akcji w tym okresie.

Drugie miejsce w Europie pod względem liczby debiutów zajął NASDAQ OMX, miały tam miejsce cztery IPO (wszystkie bez oferty akcji). Na trzecim miejscu znalazł się NYSE Euronext - zadebiutowały tam trzy spółki. Na londyńskim rynku głównym zadebiutowały tylko dwie spółki, a na rynku AIM nastąpiło tylko jedno dopuszczenie do obrotu. Na giełdzie w Luksemburgu odnotowano tylko jedną ofertę - DGR (Globalne Kwity Depozytowe), o wartości miliona euro.

W I kw. br. w Europie zadebiutowały jedynie trzy spółki spoza Starego Kontynentu o łącznej wartości 1 mln euro - rok wcześniej było to 18 IPO o łącznej wartości 1484 mln euro.

W Austrii, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Niemczech, Norwegii i we Włoszech nie odnotowano żadnego debiutu.

Sytuacja na rynkach kapitałowych przedstawia się źle nie tylko w Europie. W USA odnotowano jedynie dwa debiuty, o łącznej wartości 564 mln euro - jest to spadek o 92% pod względem liczby i o 96% pod względem wartości w porównaniu z I kw. 2008 r (wtedy odnotowano 25 IPO o łącznej wartości 14698 euro). Wtedy na giełdzie wystartowała Visa i była to największa oferta w historii amerykańskich rynków kapitałowych.

Na rynku rosyjskim w I kw. 2009 r. odnotowano trzy IPO bez oferty akcji, rok wcześniej było to 6 podobnych debiutów.

Na warszawskiej giełdzie w I kw. br. zadebiutowało łącznie 6 spółek, z czego 4 na rynku NewConnect. Dla porównania, w I kw. 2008 r. odnotowano 18 IPO, z czego 14 na NewConnect, a w IV kw. 2008 r. 23 IPO, z czego 17 na NewConnect. W Warszawie największym debiutem była oferta spółki z sektora przemysłowego - Hydrapres, o wartości 4 mln euro.

Łączna wartość IPO na GPW w I kw. 2009 r. stanowiła 67% wartości wszystkich ofert na najważniejszych europejskich giełdach. Łączna wartość warszawskich ofert wyniosła 6 mln euro. Dla porównania, w I kw. ub. r. wartość ta wyniosła 43 mln euro, a w IV kw. 2008 r. - 555 mln euro.


Zobacz również