Krzemowa Marylin Monroe

''- Hej, jak tam? Byłeś na czymś ostatnio w kinie? - Jasne, że tak. Widziałem wczoraj coś niesamowitego! Fabuła właściwie do kitu, gra aktorska raczej słabiutka, ale efekty, mówię Ci stary, totalny odlot!!!''

''- Hej, jak tam? Byłeś na czymś ostatnio w kinie?

- Jasne, że tak. Widziałem wczoraj coś niesamowitego! Fabuła właściwie do kitu, gra aktorska raczej słabiutka, ale efekty, mówię Ci stary, totalny odlot!!!''

To jeden z dialogów, jakich słyszymy wiele w autobusie, tramwaju, kawiarni, wszędzie tam gdzie rozmawiamy o filmie. Wielokrotnie okazuje się, że to nie fabuła, nie gra aktorów jest najważniejsza. Zdarza się, że idziemy do kina WIEDZĽC, że film będzie słaby! Jest pewien element, który może przekonać nas nawet do kiepskiej produkcji. Jest nim efekt specjalny, w slangu filmowców zwany z angielska F/X.

Krótka historia

Od początku kino nie ograniczało się do biernego naśladowania rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, starało się możliwie najbardziej zaskoczyć widza nierealnością i atrakcyjnością obrazów, które miał oglądać. Twórcy filmów od zawsze starali się zrobić film, który spowoduje, że publiczność będzie zauroczona i zada pytanie - jak oni to zrobili? Albo inaczej - gdzie są tak cudowne miejsca? Gdzie tak cudownie można żyć? Bo efekt specjalny to nie tylko inna galaktyka, statek kosmiczny, potwór z bagien czy ogromny wybuch. To także tak prozaiczne rzeczy jak kwiat, dom czy człowiek. Dzięki efektom specjalnym możliwa jest realizacja marzeń i snów, które przecież każdy z nas stara się przechowywać w pamięci. A taśma celuloidowa może je przechować przez bardzo długi czas. Oto krótki przegląd kilku najważniejszych firm, działających na rynku F/X.

Industrial Light & Magic

Niekwestionowanym liderem na rynku efektów specjalnych, osiąganych z wykorzystaniem modeli, jak i będących komputerowym tworem, jest założona przez George'a Lucasa firma Industrial Light & Magic. To właśnie w tej wytwórni, przez 20 ostatnich lat, generowane są zapierające dech w piersiach momenty, które wbijają nas w kinowe fotele. W ciągu swojej niedługiej działalności firma zdobyła aż 13 Oscarów (!!!), co dobitnie świadczy o umiejętnościach pracujących w niej twórców.

Specjaliści z ILM pracowali nad największymi produkcjami ostatnich lat. Wiele z nich to przełomowe dzieła w historii sztuki filmowej. Listę filmów, do których efekty wykonały laboratoria ILM, otwiera najbardziej ponadczasowa produkcja, na zawsze pozostająca najlepszą wizytówką firmy. Mowa, oczywiście, o Gwiezdnych Wojnach. W roku 1977, kiedy cykl wszedł na ekrany kin w Ameryce, wszyscy byli zaszokowani jakością i realnością przedstawionego tam świata. Statki kosmiczne, gwiezdne floty, odległe planety, dziwne stwory z najdalszych zakątków wszechświata - wszystko oszałamiająco realne! Jeszcze kilka lat wstecz, planetę lub gwiazdę robiono z balonu rozpiętego na żyłce. Gwiezdne Wojny, a nieco wcześniej Odyseja Kosmiczna 2001, przyniosły nową jakość. W roku 1997 w specjalnej wersji trylogii, przygotowanej oczywiście przez ILM, zobaczyliśmy więcej doskonałych efektów specjalnych. Różnica z rokiem 1977 polega na tym, że wtedy wszystkie efekty powstawały na modelach, natomiast edycja specjalna została przygotowana w 100% cyfrowo.

Wszyscy na pewno doskonale pamiętają inne produkcje ILM, które na stałe weszły do kanonu światowego kina. Po Gwiezdnych Wojnach zrealizowano dalsze części trylogii - Imperium Kontratakuje (1980 r.) i Powrót Jedi (1983 r.). W międzyczasie powstała pierwsza część jednego z najlepszych cykli filmów przygodowych - w roku 1981 na ekrany kin trafili Poszukiwacze Zaginionej Arki. Od tego momentu firma ILM może przebierać w propozycjach, jak w ulęgałkach. Ich dziełem są efekty specjalne do tak znaczących filmów, jak E.T. (1982 r.), Duch (1982 r.), Indiana Jones i Świątynia Zagłady (1984 r.), Powrót do przyszłości (1985 r.), Czarownice z Eastwick (1987 r.), Otchłań (1989 r.), Terminator II (1991 r.), Jurrasic Park (1993 r.), Twister (1996 r.) oraz The Lost World: Jurrasic Park (1997 r.). Jakie mają plany na przyszłość? W roku 1998 zobaczymy wspaniałe efekty między innymi w Deep Impact (nowy thriller science fiction) oraz Deep Rising (fabuła filmu wciąż otoczona jest ścisłą tajemnicą). Plany ILM wybiegają dalej i już w tym momencie powstają efekty do najbardziej oczekiwanego filmu końca XX wieku, o którym wielokrotnie jeszcze napiszemy. W roku 1999 na ekrany kin na świecie wejdą Gwiezdne Wojny - Epizod Pierwszy. Ale F/X to nie tylko ILM.

Niestety, ILM nie ma własnej strony WWW.

Digital Domain

Inną firmą, zajmującą wysoką pozycję wśród producentów efektów specjalnych, jest powstała w roku 1994 Digital Domain http://www.d2.com. Założył ją znany reżyser James Cameron oraz jeden z założycieli Industrial Light & Magic Scott Ross. Tego samego roku tworzą efekty do Wywiadu z wampirem, w następnym do Strange Days. W roku 1996 powstaje Wyspa doktora Moreau http://www.drmoreau.com, a w 1997 realizują niesamowite komputerowe scenerie do Piątego Elementu http://www.cyber.com.pl/PiatyElement Luca Bessona. Ta ostatnia produkcja zadecydowała o sukcesie firmy, która jest na najlepszej drodze do uzyskania nominacji do Oscara 1998 r. w kategorii efektów specjalnych. W przeszłości firma była dwukrotnie nominowana. Po raz pierwszy w 1994 r. za film Prawdziwe kłamstwa i w 1995 r. - za Apollo 13. Wielokrotnie współpracowała z Industrial Light & Magic przy tworzeniu komputerowych scenerii.

Pixar

Zupełnie innymi efektami komputerowymi, a właściwie cyfrową animacją zajmuje się firma Pixar http://www.pixar.com. W roku 1937 korporacja Walta Disneya tworzy pierwszy długometrażowy film animowany - Królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków. Od tego momentu w klasycznej animacji nic właściwie się nie zmienia. Klatka po klatce mozolnie malowano dwuwymiarowe kadry. Taka sytuacja trwała aż do 1991 roku, kiedy mało znana firma Pixar zrewolucjonizowała rynek animacji, tworząc za pomocą własnych narzędzi do trójwymiarowej animacji - Marionette, Ringmaster i RenderMan, pierwsze klatki do Toy Story. To był kolejny przełom! Pierwszy, animowany film długometrażowy, który w całości powstał w postaci cyfrowej! Został on zasłużenie nagrodzony Oscarem. Na przyszły rok firma Pixar we współpracy z Waltem Disneyem przygotowuje kolejną, pełnometrażową komputerową bajkę animowaną. Warto wspomnieć, że Pixar powstała w 1986 roku z wykupionej przez Stevena P. Jobsa (jednego z twórców firmy Apple) części Lucasfilmu (znowu powiązania z Industrial Light & Magic!).

Cinecite

W roku 1995 powstaje jedna z najdroższych produkcji filmowych - futurystyczny Wodny świat. Fabuła filmu zakłada, że w przyszłości cały świat pokryty będzie wodą. Realizacja tego projektu w wodzie okazała się za droga. Do firmy Universal Studios zgłosiła się jednak firma Cinecite http://www.cinecite.com, która specjalizowała się w komputerowym generowaniu wody! Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania twórców: bezmiar wody był niezwykle naturalny! Jednak firma Cinecite to nie tylko specjalista w imitowaniu naturalnego środowiska wodnego. Tworzono w niej efekty m.in. do Demolition Man (1993 r.), Stargate (1994 r.) czy Space Jam (1996 r.).

VisionArt

Na koniec przeglądu I ligi komputerowych F/X słów kilka o powstałej na początku lat 90. firmie VisionArt Design & Animation. Na własnym systemie do animacji, nazwanym "Sparky", specjaliści z firmy stworzyli niezapomniane efekty w Independance Day (1996 r.); http://www.id4.com. To właśnie u nich powstały komputerowe F-18 oraz wszystkie statki Obcych. Niedługo obejrzymy efekt ich najnowszej pracy - amerykańską wersję Godzilli http://www.godzilla.com. VisionArt stworzyła unikatowy system technologii motion-capture w czasie rzeczywistym specjalnie do generowania najbardziej naturalnych ruchów wielkiego jaszczura. Koniec z gumowym ogonem! Koniec z mruganiem jednym oczkiem i zawsze tak samo otwartą paszczą! Nadchodzi PRAWDZIWA Godzilla!!!

Kilka innych firm

Objętość CYBER-a nie pozwala na głębszą analizę rynku twórców komputerowych efektów specjalnych. Warto jednak jeszcze wspomnieć o kilku firmach, które doskonale zapisały się w naszej pamięci. Pacific Title Digital brał udział w produkcji The Flintstones; Dream Quest Images i Cannom Creations współtworzyli niezapomniane efekty w Masce. Digital Magic, Illusion Arts, Todd AO Digital Images to m.in. saga Star Trek. Firmy Available Light Limited i Cinema Research Company zrealizowały część efektów do Gwiezdnych Wrót. Można by tak wymieniać bez końca, przejdźmy jednak do zaznaczenia ogólnych trendów.

Specjalizacja w świecie F/X

Powoli zauważamy specjalizację poszczególnych firm. Niektórym najlepiej wychodzą wybuchy, innym - statki kosmiczne, jeszcze inni specjalizują się w morfingu. Przykładem jest firma Rhythm & Hues Studios, która specjalizuje się w udzielaniu głosu zwierzętom. Ich sztandarową produkcją jest, nagrodzona w 1995 roku Oscarem, "Babe - świnka z klasą" (w 1998 r. na ekrany trafi "Babe w mieście"). Do historii przeszły już czasy, kiedy efektami specjalnymi do konkretnego filmu zajmowała się jedna firma. Teraz poszczególne efekty zleca się nawet kilku producentom, którzy w nich się specjalizują. Tak daleko idąca specjalizacja spowodowała, że lista płac staje się coraz dłuższa. Do największych produkcji ostatnich lat efekty tworzyło kilka lub kilkanaście nawet firm! Ma to niezaprzeczalną zaletę - firmy koncentrują swoją działalność na konkretnej scenie, nie marnotrawią środków na efekty, które inni i tak zrobią lepiej. Producent łatwo może wybrać najlepszych, a dla nas, widzów - oznacza to coraz bardziej niesamowite doznania.

Co nas jeszcze czeka w tym i przyszłym sezonie?

W tym sezonie jeszcze kilka świetnych produkcji z doskonałymi efektami. Kiedy będziecie czytać te słowa, na ekranach kin pojawi się komiksowy Spawn http://www.spawn-themovie.com - większość efektów z Industrial Light & Magic. Wreszcie wejdzie na ekrany Obcy 4 http://www.alien4.com oraz długo oczekiwana Kawaleria Kosmosu http://www.starshiptroopers.com, oparty na kanwie powieści Roberta Heinleina. Dla miłośników fantastyki - Kull the Conqueror na podstawie opowiadań Roberta Howarda, niezapomnianego twórcy Conana.

W roku 1998 nastąpi prawdziwy wysyp filmów ze znakomitymi F/X. Oprócz Godzilli, o której już wspomniałem, obejrzymy m.in. Lost in Space http://www.lost-in-space.com z Garym Oldmanem i Williamem Hurtem, długo oczekiwaną kinową wersję The X-files oraz Sferę, powstałą na podstawie wydanej również u nas powieści science fiction Michaela Crichtona. Wydarzeniem będzie również niesamowity Armageddon z Brucem Willisem. Jako ciekawostkę podam, że równocześnie powstaje gra komputerowa pod tym samym tytułem i z ww. aktorem w roli głównej!!!

Krzemowa Marylin Monroe

Kino powoli staje się coraz bardziej magiczne. Coraz trudniej odróżnić rzeczywistość od fikcji. Wraz z niesłychanym postępem w dziedzinie komputerów, coraz prostsze i tańsze jest generowanie efektów specjalnych. Spójrzcie na zdjęcie Titanica http://www.titanicmovie.com z filmu, który niebawem trafi na nasze ekrany. Co jest normalnym filmem, a co komputerowym efektem? Niezwykle trudno odgadnąć. Nie będę Was trzymał w niepewności (a może ktoś odgadł?) - załoga, dym z kominów, chmury, woda to efekty komputerowe. Różnice są niezauważalne!

Dzięki cyfrowym efektom, kino XXI wieku wejdzie w zupełnie nowy etap rozwoju. Na ekrany trafią nieżyjące gwiazdy. Marylin Monroe spotka się z Clarkiem Gablem w jednym filmie - być może w jakiejś kosmicznej sadze? Nie istniejące miasta, zabytki kultury, pradawne puszcze i kosmiczne kolonie zaatakują nasze zmysły z niespotykaną jakością. Aktorzy będą sprzedawali do filmu swój cyfrowy obraz. 20 filmów ze Schwarzeneggerem rocznie? Bardzo prawdopodobne. Może serial telewizyjny, na który czołowe gwiazdy kina nie mają obecnie po prostu czasu? W XXI wieku - wieku transformacji filmu z epoki celuloidu do epoki cyfrowej - absolutnie WSZYSTKO będzie możliwe.


Zobacz również