Kto kupi 5GM?

Dwaj potentaci zajmujący się bezpieczeństwem w Internecie - Baltimore i Entrust - walczą o małą brytyjską firmę.

Dwie największe korporacje zajmujące się bezpieczeństwem w Internecie - Baltimore i Entrust - rozpoczęły starania o przejęcie małej brytyjskiej firmy. Obu zależy na oprogramowaniu, do którego prawa autorskie ma podlondyńska 5GM.

Nazwa 5GM jest skrótem od "5th Generation Messaging". Był to projekt nowego protokołu przesyłania poczty elektronicznej, który opracowywały wspólnie takie firmy, jak Microsoft, Lotus, IBM i Rank Xerox. W pracach współuczestniczyła brytyjska firma 5GM i to właśnie ona w ostatnim czasie zakończyła zwycięsko procesy sądowe o prawa autorskie do najważniejszych rozwiązań.

W sierpniu 5GM rozpoczęła sprzedaż, w cenie 295 GBP, oprogramowania zawierającego systemy zabezpieczeń danych wyceniane na ponad 29 tys. GBP. Systemy zainstalowane na serwerze pocztowym firmy "pakują" przesyłane listy w specjalnie szyfrowane "koperty". Mają one stempel czasowy i informacje o miejscu wysłania oraz dają gwarancję tego, że przesyłka nie była nigdzie po drodze czytana. Ponadto podawana jest "data ważności", po której już nikt nie będzie mógł odczytać takiego e-maila.

Irlandzka Baltimore Technologies nabyła ostatnio za 700 mln GBP inną brytyjską firmę, Content Technologies. Jej sztandarowym produktem był pakiet programów do obsługi bezpiecznej poczty elektronicznej Mimesweeper. Entrust Technologies z Teksasu zajmuje się architekturą klucza publicznego oraz certyfikatami cyfrowymi. Obie firmy widzą ogromną przyszłość w rozwiązaniu 5GM, które może zapewnić pocztę elektroniczną odporną na internetowe podsłuchy. Założyciel 5GM, Robert Zysblat, potwierdził, iż prowadzi rozmowy z gigantami, jednak nie podał szczegółów. "Stosunki z obiema tymi firmami są partnerskie. Ściśle współpracujemy nad kolejnymi ciekawymi i pożytecznymi rozwiązaniami dla naszych klientów".

Więcej informacji:

www.baltimore.com

www.entrust.com


Zobacz również