Kuba chce usunąć Microsoft z wyspy

Kuba i Rosja podpisały umowę o współpracy handlowej w zakresie rozwiązań informatycznych. Zapowiedziały wspólne prace nad oprogramowaniem niezależnym od korporacji Microsoft.

Przywódca Kuby Raul Castro i wicepremier Igor Sechin podpisali w Hawanie umowę o współpracy handlowej. Do tego zapowiedziały rozpoczęcie intensywnej współpracy w dziedzinie technologii informatycznych. Podstawowym celem zawartych porozumień jest całkowicie usunięcie Microsoftu z instytucji rządowych Kuby.

Przedstawiciele obu państw zapowiedzieli już rozpoczęcie prac nad nowym programowaniem na potrzeby władz. Wszystko przebiega sprawnie według opracowanego planu. Jak donosi Cnews, rząd Kuby już od ponad roku przygotowuje się do zmiany systemu operacyjnego na wyspie.

Kuba nie jest pierwszym państwem próbującym zerwać z usługami koncernu Microsoft. Do przejścia na otwarte oprogramowanie szykują się też Chiny, Brazylia oraz Norwegia.


Zobacz również