Kuba: odtwarzacze DVD dostępne dla każdego!

Raul Castro po wybraniu na prezydenta Kuby postanowił poprawić życie swoich obywateli w zakresie dostępu do elektroniki - donosi serwis NZherald.co.nz. Mają oni obecnie możliwość legalnego zakupu urządzeń takich jak odtwarzacze DVD, które wcześniej były dla nich niedostępne.

Nowowybrany prezydent Raul Castro okazał się bardziej ustępliwy od swojego starszego brata, przynajmniej jeżeli chodzi o podejście do elektroniki. Dzięki jego "łaskawości" obywatele Kuby mają od teraz bowiem możliwość legalnego zakupu urządzeń, które wcześniej były dla nich niedostępne. Tamtejsze sklepy zapełniły się klientami mogącymi nabyć swój wymarzony odtwarzacz DVD, płaski telewizor a nawet komputer. Co ważne, będą oni również mogli posiadać telefony komórkowe. Serwis wspomina też, że będą mogli wynajmować pokoje w zastrzeżonych wcześniej wyłącznie dla obcokrajowców hotelach.

"To powinno stać się już dawno temu. Takie zakazy nigdy nie powinny istnieć" - powiedział Felipe, 53-letni inżynier niecierpliwiący się przed zakupem swojego pierwszego odtwarzacza.

Warto też dodać, że ceny odtwarzaczy DVD firmy Panasonic i Philips oscylują pomiędzy 118 USD a 162 USD, czyli są znacznie droższe od modeli sprzedawanych w innych krajach lecz tańsze od tych, które oferowane są na kubańskim czarnym rynku. Zdaniem obserwatorów, decyzja kubańskich władz niewiele ma wspólnego z podnoszeniem jakości życia obywateli; kraj ten rozpaczliwie potrzebuje dewiz - ukrytym celem wydania przyzwolenia na kupowanie elektroniki użytkowej jest zachęcenie obywateli do wydawania nadsyłanych przez krewnych z USA dolarów w państwowych sklepach(zamiast na czarnym rynku).

Źródło: NZherald.co.nz.


Zobacz również