LCD w natarciu

Przetestowaliśmy telewizory LCD, bezprzewodowy system domowej rozrywki oraz bardzo ciekawe odtwarzacze DVD do zadań specjalnych.

Przetestowaliśmy telewizory LCD, bezprzewodowy system domowej rozrywki oraz bardzo ciekawe odtwarzacze DVD do zadań specjalnych.

Po publikacji testów telewizorów plazmowych (KD 10/2004) otrzymaliśmy wiele listów i telefonów od Czytelników postulujących szersze zajęcie się tą tematyką. Ekrany plazmowe staniały już do tak atrakcyjnego poziomu, że wiele osób zastanawia się czy jeszcze warto inwestować w często równie kosztowny telewizor z kineskopem, czy już kupić płaski odbiornik. Tym bardziej, że ten ostatni oferuje wyższą rozdzielczość i doskonale nadaje się także do połączenia z komputerem. W tym wydaniu nie zajmowaliśmy się plazmami na rzecz równie atrakcyjnych telewizorów ciekłokrystalicznych. Dla przeciętnego klienta oba ekrany - plazmowy i LCD - na pierwszy rzut oka niczym się od siebie nie różnią (może poza ceną - bo LCD wciąż są droższe). Ciekłokrystaliczne matryce mają jednak ogromną przewagę w stosunku do swoich plazmowych odpowiedników, a różnorodność oferty sprawia, że można je kupić także w mniejszych rozmiarach. Do testów wybraliśmy zatem modele, których w segmencie plazm jest niewiele - o przekątnej ekranu 28, 30 i 32 cale. Urządzenia te w stosunku do tańszych monitorów plazmowych mają jeszcze jedną zaletę, wyświetlają obraz w bardzo wysokich rozdzielczościach, a więc doskonale przystosowane są do odbioru telewizji wysokiej rozdzielczości HDTV oraz współpracy z odtwarzaczami DVD wysokiej klasy (wyposażonymi w układy skalowania rozdzielczości obrazu). Nie mogło więc w dziale testów zabraknąć także potencjalnego współpracownika najnowszych ekranów, czyli rewelacyjnego odtwarzacza DVD Denon DVD3910. Urządzenie to dobitnie dowodzi, że w dziedzinie silnie wyeksploatowanego, jak by się wydawało, tematu odtwarzaczy DVD da się opracować wiele ciekawych rozwiązań. Tematem tego numeru jest kino bez kabli - marzenie większości użytkowników. Choć przyznaję, że są kłopotliwe i kosztowne, to uważam, że kable są potrzebne, bo są swego rodzaju buforem dającym w niewielkim zakresie możliwość modyfikowania brzmienia. Odpowiedni kabel może zatuszować niedoskonałości zarówno obrazu, jak i dźwięku, co w wielu przypadkach jest nieocenioną pomocą. Niemniej pozbycie się kabli wydaje się nieuniknione. Testowane w redakcji combo Philipsa jest najlepszym przykładem na to, że lata prac nad technologią Wi-Fi zaadaptowaną do warunków domowych nie poszły na marne. Możliwości nowych urządzeń pozwalających na komunikację z globalną siecią Internet wprowadzają nową jakość do świata elektroniki użytkowej. Jeśli już o Internecie mowa, to nie sposób nie wspomnieć, że to właśnie dzięki temu medium filmy zakodowane kodekami MPEG-4 zyskały tak ogromną popularność. W tym wydaniu prezentujemy kolejne odtwarzacze, które radzą sobie z DivX-ami. Są to urządzenia zarówno klasy podstawowej - następca megaprzeboju rynkowego - Manta 007 Emperor 2, jak i klasy wyższej - Koda DVD700 i Sony DVP-LS785V.


Zobacz również