LCD zagrozi plazmie?

W przyszłym roku telewizory LCD poważnie zagrożą pozycji rynkowej wyświetlaczy plazmowych - prognozuje Jun Souk, wiceprezes działu rozwoju i badań koreańskiego koncernu Samsung. Rywalizacja będzie szczególnie ostra w sektorze telewizorów wyposażonych w 50-calowe i większe ekrany.

Do tej pory podział rynku był dość precyzyjny - wyświetlacze LCD powszechnie stosowane były w telewizorach o rozmiarach ekranu do 40", zaś w większych urządzeniach montowano zwykle wyświetlacze plazmowe. Samsung i Sony zamierzają zmienić ten podział - ich wspólna fabryka LCD, zlokalizowana w koreańskim Tangjeong, w 2007 r. zamierza wystartować z masową produkcją 52-calowych (i większych) wyświetlaczy LCD.

Rozpoczęcie produkcji takich ekranów na dużą skalę pozwoli, według słów Jun Souka, na znaczne obniżenie ich cen. Jego zdaniem, dodatkowym atutem LCD jest fakt, iż bez problemu i stosunkowo tanio można w tej technologii produkować ekrany charakteryzujące się rozdzielczościąą "full HD" (czyli 1920 x 1080 pikseli). Jak tłumaczy Souk, producenci plazm wciąż nie udowodnili, że będą w stanie masowo produkować duże wyświetlacze o rozdzielczości full HD.

Wspólna fabryka Samsunga i Sony wykorzystywać będzie proces produkcyjny 8. generacji. Matryce LCD będą w niej wycinane z tafli szkła o rozmiarach 2,5 x 2 m. "Zamierzamy się skoncentrować na produkcji dużych ekranów LCD - chcemy, by począwszy od przyszłego roku jako standard upowszechniały się telewizory 46 i 52-calowe" - deklaruje Jun Souk.

Warto jednak podkreślić, iż podobne deklaracje składają od kilku miesięcy producenci wyświetlaczy PDP - ich zdaniem w segmencie ekranów powyżej 50" to właśnie plazmy full HD będą tańsze w masowej produkcji. Kto ma racje? Cóż, tego dowiemy się dopiero, gdy urządzenia takie zaczną pojawiać się w sklepach...


Zobacz również