LG G6 vs. Samsung Galaxy S8+

Premiery smartfonów z tzw. górnej półki to zwykle okazja dla producentów, by nieco poprężyć muskuły. Bezpośrednie porównania najlepszych konstrukcji rzutują bowiem na całkowity obraz rynku – wliczając w to również najniższe segmenty cenowe. Jak wypadają w takim porównaniu najnowsze topowe smartfony Samsunga i LG? Sprawdziliśmy ich możliwości w testach.

Najnowsza topowa konstrukcja LG to model G6, który na polskim rynku zadebiutował na początku kwietnia. Była to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier w drugim kwartale roku. Poprzednia generacja, oznaczona symbolem G5, była prawdziwym hitem rynkowym. Wszystko za sprawą przemyślanego wzornictwa, dobrej wydajności i atrakcyjnej ceny. Z kolei pod koniec kwietnia na polskie półki sklepowe trafił Samsung Galaxy S8 i jego większa wersja, S8+, różniąca się m.in. rozmiarem ekranu. Można odnieść wrażenie, że jest to debiut w cieniu LG. To bezprecedensowa sytuacja, gdyż Samsung nie jest przyzwyczajony do pozostawania na drugim planie. Duży wpływ na skromniejsze rozmiary premiery miała niefortunna historia z awariami akumulatorów w ubiegłorocznym modelu S7 Edge. Zachowawcze działania można odebrać jako rodzaj skruchy, ostrożności, a przede wszystkim wiedzy o tym, jak bezlitośni potrafią być rozczarowani klienci.

W naszym porównaniu zestawiliśmy LG G6 właśnie z Galaxy S8+, najlepsze i najdroższe, co obecnie oferują obaj południowokoreańscy dostawcy.

Runda 1: Wygląd i materiały

Posiadanie „wypasionego” telefonu to wyznacznik statusu jego posiadacza. Najdroższe konstrukcje muszą przyciągać wzrok misternym wykonaniem i oszałamiającym wzornictwem. Konstrukcja LG została oparta na połączeniu szkła i metalu. To bardzo udane zestawienie, chociaż ostatnio spotykane również w chińskich konstrukcjach z niskiej i średniej półki cenowej. Ekran został otoczony bardzo cienką ramką. Testowany model to wersja „Platinium” wyróżniająca się tyłem obudowy, imitującym szczotkowane aluminium.

Wzornictwo Samsunga Galaxy S8+ wygląda jednak zdecydowanie ciekawiej. Uwagę przyciągają zaokrąglone krawędzie i smukła konstrukcja. Również w tym wypadku obudowa została zbudowana na bazie szkła i metalu. Ramki są delikatniej zaakcentowane, a detale – takie jak metalowe przyciski – podkreślają niezwykłą staranność wykonania.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Samsung Galaxy S8+

Samsung Galaxy S8+

Runda 2: Wydajność

Obydwie testowane konstrukcje dysponują zapasem mocy pozwalającym cieszyć się płynnym użytkowaniem dowolnych aplikacji do systemu Android. Porównanie wydajności ma w tym wypadku znaczenie dla żywotności danego modelu. Im lepsze wyniki, tym dłużej użytkownik będzie cieszył się sprawną pracą urządzenia. Testy syntetyczne wykonane z wykorzystaniem popularnych benchmarków jako zdecydowanego zwycięzcę wskazują Samsunga. Podobnie rzecz wygląda z rezultatami uzyskiwanymi podczas odtwarzania materiałów w natywnym 1440p. Samsung oferuje o 8 klatek na sekundę więcej, uzyskując płynność na poziomie 25 fps.

Z testów z wykorzystaniem gier dostępnych w sklepie Google Play zrezygnowaliśmy, bo w wypadku topowych modeli smartfonów, oferujących najwyższą wydajność, są bezcelowe. Lepszym pomysłem jest porównanie wyników uzyskiwanych z wykorzystaniem emulatora konsoli PSP. Obydwa smartfony uzyskiwały płynność na poziomie 30 fps, jednak w przypadku LG spadki były większe i występowały stosunkowo częściej.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Runda 3: Oprogramowanie i wsparcie

Oba urządzenia wyposażono w system Android 7.0. Różnice odnajdziemy więc na poziomie modyfikacji oprogramowania. Widać je zarówno na wśród funkcji, jak i samego interfejsu. Zastosowany przez LG launcher wykorzystuje pulpit jako główne miejsce dla ikon aplikacji. Porządkowanie zasobów odbywa się natomiast na podstawie folderów grupujących programy o podobnym zastosowaniu. Samsung stawia na bardziej tradycyjną koncepcję z pulpitem wyposażonym wyłącznie w najistotniejsze ikony. Reszta aplikacji jest ukryta w osobnym menu. Ocena poszczególnych rozwiązań zależy więc od indywidualnych upodobań.

Jeśli chodzi o dodatki w oprogramowaniu, zaznacza się już przewaga Samsunga. Wśród preinstalowanych aplikacji odnajdziemy np. Hello Bixby ułatwiającą dostęp do najważniejszych programów (szkoda tylko, że producent nie zdecydował się na spolszczenie programu). Listę uzupełnia autorski sklep Samsunga „Galaxy Apps” oraz oprogramowanie Samsung Connect, odpowiedzialne za współpracę inteligentnych rozwiązań koreańskiego producenta. LG oferuje dłuższą listę aplikacji, ale większość z nich to programy odpowiedzialne za współpracę z innymi smartfonami producenta. Wyjątkiem jest program „Aparat kwadratowy”, pozwalający na tworzenie kolaży i zdjęć w zgodnym z nazwą formacie. Trudno go jednak traktować jako mocną stronę smartfona.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Runda 4: Zabezpieczenia

Najnowsze zabezpieczenia w smartfonach to w szczególności funkcje związane z biometryką. Czytniki linii papilarnych odnajdziemy na tylnej części obudowy obydwu smartfonów. Jest to jednak funkcja, którą mogą się pochwalić konstrukcje nawet wielokrotnie tańsze. Samsung zdążył pójść już o krok dalej. Galaxy S8+ dysponuje skanerem tęczówek oraz funkcją rozpoznawania twarzy. Dzięki temu możliwe jest odblokowanie smartfona poprzez spojrzenie na jego ekran. Skanery działają precyzyjnie, chociaż wciąż wymagają większej uwagi niż czytnik odcisku palca. Wszystko za sprawą ściśle określonej pozycji, w której musi się znaleźć głowa użytkownika. Nie jest to rozwiązanie szczególnie wygodne, jednak z pewnością rozwojowe i godne pochwały.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

LG G6

LG G6

Runda 5: Aparat

Możliwości fotograficzne miały być najmocniejszą stroną flagowca od LG. Imponująca specyfikacja obejmuje matrycę o rozdzielczości 16 mln pikseli oraz dwa obiektywy: standardowy 71°, f/1.8 i szerokokątny 125°, f/2.4. Przednia kamerka (5 mln pikseli) dysponuje obiektywem z przysłoną f/2.2 oraz 100-stopniowym kątem widzenia w trybie szerokokątnym. Samsung postawił na aparat główny z matrycą 12 megapikseli i przysłoną f/1.7. Rolę kamery przedniej pełni aparat 8-megapikselowy z przysłoną f/1.7.

Jakość oferowanych zdjęć w dobrym oświetleniu jest porównywalna. Sytuacja zmienia się z nadejściem nocy. Tutaj prowadzi Samsung, oferując ostrzejsze i lepiej nasycone barwami ujęcia oraz precyzyjniejsze odwzorowanie padającego światła. Korzystnie dla Galaxy S8+ wygląda również kwestia możliwości kamerki przedniej. Zdjęcia są bardziej szczegółowe, a geometria mniej zniekształcona.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Runda 6: Bateria

Konstrukcja Samsunga dysponuje akumulatorem o pojemności 3500 mAh. Bateria zastosowana w LG jest o 200 mAh mniejsza. Oczywiście, nie jest to wielka różnica. Testy obciążeniowe wskazują wręcz na niewielką przewagę LG, który wytrzymuje około 30 minut dłużej. Jednocześnie trudno dostrzec tę różnicę podczas zwyczajnego użytkowania telefonów. Obydwa smartfony są w stanie pracować około 36 godzin przy umiarkowanym wykorzystywaniu funkcji związanych z łącznością. Nawet całkowicie nieużywane nie wytrzymują więcej niż 2 doby. Również czas ładowania jest zbliżony i wynosi około półtorej godziny.

Zwycięzca: LG G6

Runda 7: Audio

Wytypowanie lepszego smartfona do odtwarzania muzyki jest zadaniem wyjątkowo prostym. Wystarczy wspomnieć, że Samsung sprzedaje najnowszego Galaxy w zestawie ze specjalnymi słuchawkami AKG. Tymczasem LG wcale nie dołącza do zestawu słuchawek. Pod względem jakości dźwięków płynących z głośników również wygrywa Samsung, chociaż trudno przypuszczać, aby prawdziwy entuzjasta muzyki decydował się na odsłuch w takim wariancie. Dźwięki oferowane przez Galaxy S8+ są metaliczne, zimne i pozbawione basowego brzmienia. Wyeksponowane zostały natomiast tony średnie, co jest standardem dla głośników służących głównie do rozmów telefonicznych. W LG również intensywnie wyeksponowano średnie tony, jednak w tym wypadku mamy do czynienia z nieco cieplejszą barwą, co prowadzi wyłącznie do zmniejszenia szczegółowości dźwięków.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Runda 8: Wyświetlacz

Oba smartfony otrzymały ekrany o nietypowych proporcjach 18:9. Wyświetlacz Samsunga ma 6,2-cala przy rozdzielczości 2960×1440. Ten zastosowany w LG jest o 0,5-cala mniejszy i dysponuje rozdzielczością 2880×1440 (dla porządku dodajmy, że w podstawowej wersji Galaxy S8 przekątna ekranu mierzy 5,8”). Wyświetlacz w Samsungu wykonany został w technologii Super AMOLED. Jest to atut, który przez lata pozwalał Samsungowi na dominację w zakresie kontrastu odwzorowania barw czy nasycenia czerni. Jednakże konkurencja powoli nadrabia zaległości, czego dowodem może być wyświetlacz LG G6. Oferowany obraz jest odpowiednio nasycony i przyjemny dla oka, a odległość właściwego wyświetlacza od powierzchni ochronnej ekranu naprawdę niewielka. Jedynym wciąż niedoścignionym aspektem pozostała głębia czerni. Samsung ma jeszcze jedną istotną zaletę. Mowa o pożądanym przez użytkowników zakrzywionym ekranie. Jego możliwości są, co prawda, prezentowane nieco nad wyrost, jednak bez wątpienia jest to rozwiązanie przyjemne dla oka.

Zwycięzca: Samsung Galaxy S8+

Runda 9: Opłacalność

Kupując Galaxy S8+, musimy liczyć się z wydatkiem 3 999 złotych. To kwota, która może mrozić krew w żyłach. Jednak będą to pieniądze wydane na jedną z najlepszych konstrukcji na rynku. Nieco lepiej prezentuje się oferta LG. Model G6 wyceniono na około 2 300 złotych. Zapłacimy za niego niemal połowę mniej niż za Galaxy S8+. A porównanie możliwości nie wskazuje, by Galaxy był telefonem dwukrotnie lepszym.

Zwycięzca: LG G6

Rezultat pojedynku: Galaxy S8+ górą

Galaxy S8+ jest prawdopodobnie smartfonem, który wygrałby z każdym konkurentem dostępnym na europejskim rynku. Samsung od lat wyznacza trendy w konstruowaniu topowych smartfonów, technologicznie wyprzedzając konkurentów o rozciągłość nawet dwóch generacji. I chociaż nowinki dostępne w Galaxy S8+ nie zawsze okażą się przydatne, producent po raz kolejny osiąga mistrzostwo w prezentowaniu rozwiązań, których pragną klienci – niezależnie od tego, czy faktycznie będą z nich korzystać.

Oferta od LG jest odmienna. Model G6 to stosunkowo tani sprzęt z górnej półki, skoncentrowany wokół funkcji najistotniejszych dla większości użytkowników, z jednoczesnym pominięciem kapitałochłonnych innowacji. Jest to po prostu wysokiej klasy smartfon, a nie technologiczne arcydzieło. Jest jednak jeden aspekt, który w polityce LG trudno zrozumieć, a mianowicie rezygnacja z odważnego wzornictwa, które dało tej firmie mu przewagę nad konkurentami przy okazji wprowadzania poprzedniej generacji smartfonów. Design modelu L6 nie wyróżnia się właściwie niczym ponad to oferowane przez niedrogie i egzotyczne marki typu UMI.

Żadnego z testowanych smartfonów nie sposób ocenić negatywnie. Przewagę Samsunga, choć pokaźną, należy rozpatrywać w kontekście oczekiwań i możliwości finansowych nabywcy.

Mimo że Galaxy S8+ w naszym zestawieniu wygrało w siedmiu rundach na dziewięć, to G6 uznaliśmy za model bardziej opłacalny. Produkt LG będzie też lepszym wyborem dla użytkowników ceniących długi czas pracy smartfona między doładowaniami akumulatora.


Zobacz również