Laptop - wymieniamy pamięci i dysk

Każdy laptop da się zoptymalizować i nadać mu indywidualny charakter. Przy odrobinie samozaparcia można nawet własnoręcznie zdiagnozować przyczynę niestabilnego działania systemu i jej zaradzić. Niestety, laptopy są dużo trudniejsze w rozbudowie i naprawie niż ich stacjonarne odpowiedniki. Dlatego chcemy pokazać, jak te czynności wykonać samemu.

Coraz częściej zamiast stacjonarnych komputerów klienci wybierają przenośne. Są praktyczne, łatwe w użyciu i mają coraz większe możliwości. Zwiększenie wydajności laptopa czy netbooka metodą wymiany komponentów również jest możliwe, chociaż nie zawsze będzie można wymienić procesor na szybszy, jak w wypadku komputerach stacjonarnych. Natomiast zastąpienie dysku pojemniejszym czy szybszym modelem albo rozbudowa pamięci o dodatkowe gigabajty to czynności, które z pewnością każdy może wykonać bez większego problemu.

Przeciętny użytkownik laptopa nie myśli o jego rozkręcaniu - gdy coś nie działa, po prostu oddaje go do serwisu. Problem jest dużo większy, gdy kończy się gwarancja, bo wówczas koszt naprawy potrafi przewyższyć cenę nowego sprzętu. Nawet prosta wymiana dysku może wtedy kosztować kilkadziesiąt złotych, nie licząc kosztu zakupu nowego podzespołu.

Nie zawsze musi tak być. Z tą myślą przygotowaliśmy poradnik dotyczący własnoręcznej rozbudowy i optymalizacji laptopa. Sprawdziliśmy też opłacalność, zakupu komponentów.

Zestaw testera

Do naszej redakcji często dzwonią czytelnicy z pytaniem, co zrobić z niestabilnie działającym laptopem. Niektórzy z nich nie potrafią podać ilości zamontowanej w komputerze pamięci, modelu procesora czy układu graficznego. To podstawowe parametry, które informują nie tylko tym, jak wydajny jest sprzęt, ale też pomagają zapewnić mu optymalne warunki pracy (chodzi np. o sprawdzenie, czy newralgiczne podzespoły nie pracują na granicy dopuszczalnej temperatury).

Zasadnicza sprawa to dokładne sprawdzenie konfiguracji komputera przenośnego. Można do tego wykorzystać kilka aplikacji. Najlepsze są rozbudowane programy, które pozwolą na zidentyfikowanie wszystkich podzespołów, np. AIDA64, który zawsze dostępny jest w dwóch wersjach: stabilnej i testowej. Osobiście preferujemy najnowszą wersję beta (AIDA64 ExtremeEdition), ponieważ ma ona większe możliwości rozpoznawania nowego sprzętu. Program generuje wygodne do przeglądania raporty w postaci plików HTML, które można zapisywać na dysku i podaje dokładne informacje o zainstalowanym procesorze i komponentach.

AIDA64

AIDA64

Całkowicie bezpłatny i wygodny w użyciu CPU-Z podaje dokładne informacje o procesorze, pamięci RAM, płycie głównej i karcie graficznej.

CPU-Z

CPU-Z

Warto też skorzystać z programów do mierzenia temperatury podzespołów: jest ich cała masa i co istotne - w większości są bezpłatne. Kolejny aspekt, o który trzeba zadbać, to stabilność działania komputera Są programy, które pomogą ją zbadać - obciążają procesor czy układ graficzny i sprawdzają, czy nie wystąpią błędy (polecana przez nas OCCT Perestroika potrafi np. powiadomić o zbyt wysokiej temperaturze podzespołów).

OCCT Perestroika

OCCT Perestroika

Innego podejścia wymaga testowanie pamięci RAM. Uruchamiane z poziomu Windows programy czy moduły testujące pamięć RAM komputera nigdy nie zrobią tego dokładnie, bo spora część pamięci rezerwowana jest na potrzeby systemu i do obszarów tego typu programy praktycznie nie mają dostępu. Wbudowany w BIOS system do testowania pamięci jest bardzo prosty i w rzeczywistości nieprzydatny. Warto w tym wypadku skorzystać z programów uruchamianych podczas startu komputera z nośnika CD lub pamięci flash i dopiero wówczas przeprowadzić test (MEMTEST86+).

Rozkręcamy laptop

Nie każdy laptop łatwo rozkręcić i wymienić w nim podzespoły. Najczęściej wygodny dostęp masz do twardego dysku i pamięci operacyjnej. Aby to sprawdzić, wystarczy odwrócić laptop i zobaczyć, czy ma spodzie klapki. Właśnie pod nimi znajdziesz pamięć RAM czy twardy dysk. Czasami jest to jedna duża klapka, a czasem w ogóle jej nie ma. W wypadku tego typu komputera wymianę podzespołów najlepiej zlecić serwisowi producenta. Rozkręcając urządzenie, zwróć uwagę na opisy przy śrubkach, bo czasami znajdują się tam oznaczenia komponentów, do których można się dostać po ich odkręceniu.

O ile dostęp do pamięci RAM i napędu HDD uzyskasz po odkręceniu klapek, to np. wyczyszczenie układu chłodzącego wymaga zdjęcia całej tylnej klapy obudowy. Z doświadczenia wiemy, że po wyjęciu wszystkich śrubek warto jeszcze raz dokładnie sprawdzić, czy coś nie zostało przeoczone. Producenci często ukrywają śrubki pod gumowymi stopkami laptopa, dlatego gdy po odkręceniu wszystkich widocznych śrubek laptop dalej nie chce się otworzyć, warto ściągnąć stopki (najczęściej przyklejane) i sprawdzić, czy coś się pod nimi nie kryje.

rOZKRĘCAMY LAPTOPA

rOZKRĘCAMY LAPTOPA

Wymiana pamięci RAM

Laptopy korzystają z pamięci SO-DIMM (Small Outline Dual In-line Memory Module; najczęściej w wersji DDR3, o częstotliwości taktowania 1066 lub 1333 MHz). W desktopach stosuje się układy DIMM, które są dłuższe (DDR3 DIMM - 240 pinów, SO-DIMM - 204 piny), dlatego pamięci z komputera stacjonarnego w laptopie nie wykorzystasz. Na szczęście ceny pamięci są tak niskie, że nie opłaca się korzystać z wysłużonych modułów, lepiej kupić nowe. Musisz tylko sprawdzić, jakie pamięci obsługuje płyta główna laptopa. Pamiętaj też, że nie zawsze rozszerzenie pamięci o dodatkowy moduł przyniesie korzyści, bo wiele zależy od tego, z jakiej wersji systemu korzystasz. Jeżeli jest to wersja 32-bitowa, to maksymalnie obsługiwane jest 3,5 GB pamięci.\

Pozostaje jeszcze kwestia dostępności wolnych gniazd pamięci. Można to sprawdzić również za pomocą CPU-Z, wystarczy przejść na kartę SPD i odczytać specyfikację pamięci zainstalowanej w gnieździe nr 1. Jeżeli jej rozmiar równa się pojemności dostępnej pamięci RAM, to w laptopie wykorzystano jeden moduł pamięci. Warto dla pewności wybrać z listy kolejne dostępne gniazda, aby zobaczyć, czy są wolne. Ostateczną pewność uzyskasz po zdjęciu odpowiedniej klapki na spodzie laptopa.

Jak sprawdzić pamięc RAM w komputerze

Chcąc zwiększyć ilość pamięci, musisz najpierw sprawdzić, jakie układy są zainstalowane w komputerze. W tym celu możesz uruchomić program CPU-Z i przejść na kartę Memory. Znajdziesz na niej takie dane, jak typ pamięci (DDR3, DDR2), rozmiar (Size) i częstotliwość pracy (DRAM Frequency). Częstotliwość pracy pomnóż przez dwa, a uzyskasz przybliżone dane o posiadanej pamięci. Więcej dokładnych informacji o module znajdziesz na karcie SPD - zwróć wówczas uwagę na parametr Max Bandwidth, bo tam najczęściej podane są dokładne parametry pracy pamięci.

CPU-Z - RAM

CPU-Z - RAM

Jeśli zależy ci na maksymalnym zwiększeniu objętości pamięci i masz 64-bitowy system, wystarczy w specyfikacji płyty głównej poszukać informacji o maksymalnej pojemności obsługiwanej pamięci i dokupić paczkę dwóch modułów o łącznej pojemności obsługiwanej przez płytę. W niektórych wypadkach nie da się odczytać modelu płyty głównej - wówczas pomaga sprawdzenie maksymalnej pojemności obsługiwanej pamięci przez zamontowany na płycie głównej chipset, bo te wartości rzadko są różne od możliwości płyty głównej. Oczywiście dotyczy to tylko laptopów starszej generacji, w nowszych kontroler pamięci zamontowany jest nie na płycie, a w procesorze.

Należy pamiętać, że różnica prędkości działania komputera stanie się zauważalna po powiększeniu pamięci z 1 GB do 2 GB. Kolejne 2 GB w mniejszym stopniu wpłyną na komfort pracy. Powiększanie pamięci do 8 GB ma sens tylko wtedy, gdy pracujesz w środowisku 64-bitowym i korzystasz z wymagających lub specjalistycznych aplikacji, np. edytorów grafiki i wideo. Nie polecamy też niesymetrycznych konfiguracji, czyli np. pary modułów 1 GB i 2 GB - nie działa wówczas technologia dual-channel (dwukrotnie wyższa przepustowość pamięci).

Wymiana twardego dysku

W większości laptopów ten element można wymienić równie szybko i łatwo jak pamięć. Najczęściej wystarczy odkręcić śrubki największej klapki umieszczonej na spodzie laptopa, aby pod nią znaleźć dysk. Większość obecnie sprzedawanych laptopów zawiera 2,5-calowe dyski SATA drugiej generacji. To dosyć szybki interfejs, o teoretycznej przepustowości 3 Gb/s. Nowszy, SATA III (6 Gb/s) w laptopach jest raczej rzadko stosowany. Co z tego wynika? Wymieniając zwykły dysk na szybszy, nie warto inwestować w droższe modele z szybszym interfejsem SATA III, bo nie wykorzysta się ich wydajności.

Jak sprawdzić wydajność i model dysku.

Najlepiej jest do tego wykorzystać program HD Tune w najnowszej odsłonie. Dostępny jest on w darmowej 30 dniowej wersji próbnej, która w zupełności wystarczy do naszych potrzeb, bo nie będziemy przeprowadzać testu zapisu, który wymaga zdjęcia wszystkich partycji.

Po zainstalowaniu i uruchomieniu programu, przechodzimy do zakładki "Info" i tam znajdziemy wszystkie najważniejsze informacje o posiadanych dyskach. Zwróćmy uwagę na takie parametry jak: "Standard", który określa interfejs z jakiego dany dysk korzysta (najczęściej jest to SATA II) i "Rotation speed" - który informuje nas o tym z jaką prędkością obracają się talerze dysku. W większości laptopów montuje są dyski o prędkości 5400 obr./min, najwydajniejsze modele obracają się z prędkością 7200 obr./min.

Warto też sprawdzić wydajność naszego nośnika. W tym celu przechodzimy do zakładki "Benchmark" i klikamy w przycisk "Start". Średnia wydajność w odczycie dysków o prędkości 5400 obr./min wynosi około 70 MB/s. Najwydajniejsze modele potrafią pracować z prędkością ponad 90 MB/s (7200 obr./min.).

HD Tune Pro- informacje o dysku

HD Tune Pro- informacje o dysku

Jeżeli zależy ci na zwiększeniu objętości dysku, to polecamy 2,5-calowe napędy HDD 5400 obr./min, o pojemności 1-1,5 TB. To maksymalna pojemność obecnie produkowanych dysków 2,5-calowych i jednocześnie najlepsza opcja, jeżeli chodzi o koszt 1 GB. Niestety takie dyski są bardzo drogie i na razie dostępny jest tylko jeden model, sprzedawany w dysku zewnętrznym Seagate External FreeAgent GoFlex 1,5 (ponad 1000 zł). Opłacalnym wyborem są modele o pojemności 1 TB i prędkości 5400 obr./min, kosztujące nieco ponad 500 zł. Trzeba tylko omijać wszystkie modele z tzw. zielonych serii, bo według nas producenci pod hasłem energooszczędności wciskają mało wydajne nośniki. Jeżeli masz do wyboru w tej samej cenie model pracujący z prędkością 7400 obr./min, ale o mniejszej pojemności, i model 5400 obr./min z większym dyskiem, to wybierz ten drugi. Różnica wydajności nie jest aż tak znaczna, a pojemny dysk zawsze się przyda.

Jeżeli zależy ci na wydajności, to najlepszym wyborem będzie dysk SSD SATA II. To najlepszy sposób na przyspieszenie pracy laptopa. Co istotne, znajdziesz potwierdzenie w szybszym działaniu systemu i aplikacji, a nie tylko w suchych wynikach z benchmarków. Optymalna pojemność to 128 GB - w zupełności wystarczy na instalację systemu i pokaźnego zestawu aplikacji.

Planując taką rozbudowę koniecznie zajrzyj do naszego rankingu dysków SSD i przeczytaj nasz ostatni wielki test dysków SSD.

Aby zoptymalizować koszt wymiany dysku na szybszy, warto dokupić też obudowę do dysku 2,5-calowego z interfejsem USB 3.0. Po włożeniu tam starego nośnika będzie można dalej z niego korzystać i nie wydawać pieniędzy na zakup zewnętrznego.


Zobacz również