Laser i atrament

Wiosenna kolekcja Canona okazała się mniej nowatorska niż zwykle: kolorowe lasery z pionowym mechanizmem, monochromatyczne kombajny biurowe, atramentówki w nowej stylizacji i jeszcze mniejszych nabojach startowych.

iP1800 i iP2500 są alternatywami dla ubiegłorocznych iP1300 i iP1700. Chodzi o najprostsze modele z pojemnikami na atrament połączonymi z głowicami drukującymi. Starsza generacja jest w stanie obsługiwać tylko naboje na 308 kolorowych (CL-41) i 355 stron monochromatycznych (PG-40), nowsze radzą sobie też z mniejszymi zasobnikami z tuszem na 205 stron barwnych (CL-38) i 220 w czerni (PG-37). Mniejsze pojemniki nie są tak ekonomiczne i właściwie nadają się tylko do wymiany na większe po pierwszym wykorzystaniu. Oprócz poszerzenia gamy nabojów zmieniono wygląd drukarek. Pod nowymi obudowami urządzenia dysponują tą samą rozdzielczością 4200x1200 dpi i dwupikolitrową kroplą. IP1700 i iP2500 są nieco szybsze (zdjęcie 10x15 drukują w 55, modele iP1300 i iP1800 - w 70 sekund).

IP90v jest najnowszą wersją miniaturowej (310x174x52mm, 1,8 kg) drukarki przenośnej, którą można zasilać z sieci lub akumulatora. Nie imponuje parametrami druku (4200x1200 dpi, 2pl), ale jest wyjątkowo bogato wyposażona w interfejsy. Oprócz typowego USB 2.0 jest także port podczerwieni, PictBridge do cyfrówki i opcjonalny Bluetooth. Dwa pojemniki z tuszem zintegrowane z głowicami wystarczają na 80 stron monochromatycznych i 100 kolorowych. Jak wszystkie PIXMY drukuje bezmarginesowo na nośnikach od rozmiaru karty kredytowej (54x86mm) do formatu A4.

Kolorowe lasery mają podobne obudowy i mechanizmy z dupleksem. Różnią się prędkością pracy, wielkością podajników i odbiorników oraz wyposażeniem. Mechanizmy z pionowym transportem papieru drukują w rozdzielczości 600 dpi z możliwością czterobitowej modulacji wielkości piksela. W LBP 5100 robią to w tempie 10 (kolor) i 12 str./min, a w większym modelu - dwa razy szybciej (21 str./min). Na pierwszą stronę czeka się w wolniejszym dwukrotnie dłużej (20 s) niż w szybszym (10 s). Szybszy jest wyposażony w procesor RIP, rozumie polecenia w piątej i szóstej wersji PCL i ma swoje czcionki, drugi jest drukarką GDI. Co nie przeszkadza obu modelom mieć sterowniki (oprócz do Windows) także do MacOS i Linuksa. W obu drukarkach bęben wymienia się razem z tonerem, w LBP 5360 zapasu wystarcza na trzykrotnie więcej (6000) stron. Ten sam model oprócz USB 2.0 ma jeszcze LPT, może być rozbudowany o pamięć i dysk twardy. Dziwi w tym towarzystwie brak interfejsu sieciowego.

W gniazdka Ethernet są za to wyposażone kombajny monochromatyczne. Różnią się tylko obecnością (4690) faksu i umiejętnością skanowania sieciowego, do e-maila i do pamięci flash przez gniazdo USB. Drukują w tempie 20 stron na minutę z rozdzielczością 600 dpi. Oba modele używają języków PCL 5e i 6 do porozumiewania się z komputerem. W kasetowym podajniku mieści się 250, a w ręcznym - 10 kartek. Kolorowy skaner płaski w technologii CIS ma umiarkowaną rozdzielczość (600 dpi) i głębię (24 bity w kolorze i osiem w szarościach).


Zobacz również