Laserowa tęcza

Różnica cen między taniejącymi kolorowymi drukarkami laserowymi a drogimi akcesoriami do nich nigdy jeszcze nie była tak duża. Błąd popełniony podczas konfigurowania kupowanego modelu często drogo kosztuje.

Różnica cen między taniejącymi kolorowymi drukarkami laserowymi a drogimi akcesoriami do nich nigdy jeszcze nie była tak duża. Błąd popełniony podczas konfigurowania kupowanego modelu często drogo kosztuje.

Test kolorowych drukarek laserowych

Test kolorowych drukarek laserowych

Nawet najciekawsza treść może nie dotrzeć do odbiorcy, pozostać nieprzeczytana, jeżeli nie zdoła się wyróżnić z masy czerni i bieli, której nikt nie ma czasu dokładniej przeglądać. Umiejętne zastosowanie koloru w druku zwiększa jego czytelność o połowę. W podobnym stopniu ułatwia zapamiętywanie treści. Barwą podkreślać można znaczenie nagłówków i poszczególnych słów, budować u czytającego pożądany nastrój i skojarzenia. Metody wypracowane w reklamie przechodzą do innych działów, zaczynają je stosować pracujący w domu, używane są nawet w życiu prywatnym. Po zdobyciu telewizji, fotografii i prasy codziennej kolor wdziera się na kolejne terytoria.

Ceny na głowie

Dopóki monitory są droższe od kartki papieru, dopóty barwnym drukarkom nie grozi odesłanie do lamusa. Szybka oraz tania w eksploatacji przy cenie urządzeń poniżej ceny samochodu, technologia umownie zwana laserową jest nie do pobicia. Jak zwykle, zwiększonemu zapotrzebowaniu towarzyszy wzrost produkcji i spadek cen. Znaleźliśmy na rynku dziewięć drukarek laserowych po mniej niż 15 tysięcy złotych i bynajmniej nie wyczerpaliśmy oferty. Do tego przedziału cenowego trafiły nie tylko najprostsze, ale także bardziej skomplikowane i szybciej pracujące.

Najdroższy z testowanych modeli, stałoatramentowa drukarka Xerox Phaser 860N, jest urządzeniem średniej klasy, wyposażonym w kartę sieciową, wbudowany serwer druku i automatyczny instalator. Rezygnując z tych elementów, można kupić drukarkę za niższą cenę. Prawdziwym rarytasem jest Ricoh 306, najtańszy na rynku model A3, sprzedawany za tyle, ile jeszcze rok temu kosztował wyrób tej samej firmy o numer mniejszy (206).

Pozostałe drukarki sprzedawane są za mniej niż dziesięć tysięcy złotych. Jednak to modele najprostsze, które albo można rozbudowywać do rozmiarów i funkcji dużego kombajnu biurowego, albo tworzą podstawę całej serii coraz lepiej wyposażonych produktów. Zazwyczaj w ofercie są dwa modele pochodne, oznaczone symbolami N i D, co oznacza wyposażenie w kartę sieciową i sprzętowy duplex. Jednak nie te dodatki kosztują najwięcej. Średnie ceny akcesoriów podaliśmy poniżej. Zdziwionych informujemy, że są to wartości w złotówkach.

RAM 64 MB 2692

RAM 128 MB 5306

RAM 256 MB 7008

RAM 512 MB 7688

duplex 2338

karta sieciowa 1698

twardy dysk 5 GB 2149

skaner 3252

Parametry techniczne i wyniki testów kolorowych drukarek laserowych

Parametry techniczne i wyniki testów kolorowych drukarek laserowych

Jak widać, odpowiedź na pytanie o sens zakupu wyposażenia dodatkowego jest warta niemało. Przetestowaliśmy niektóre modele. Udało się nam ustalić, że karta sieciowa nie przyspiesza drukowania. Drukarki są wyposażone w procesory, dzięki czemu otrzymują ze swego sterownika dane w postaci skompresowanej, nie wymagają więc aż tak dużej przepustowości złącza jak bez kompresji. Niekiedy drukowanie z wykorzystaniem karty sieciowej trwało nawet kilka sekund dłużej, gdyż sterownik czekał z wysyłką na zakończenie przetwarzania danych w komputerze. To zrozumiałe, gdyż transfer danych w jednej partii oszczędza zasoby sieci. Nie ma takiej potrzeby przy połączeniu prywatnym - przekazywanie przez LPT lub USB może się zacząć wcześniej.

Co by tu jeszcze... dokupić

Zakup twardego dysku do drukarki przeznaczonej do obsługi tylko jednego komputera nie ma uzasadnienia. Dysku używa się do obsługi funkcji sieciowych: przechowywania dokumentów drukowanych na hasło, czy częściej używanych formularzy. Bardziej przyda się powiększenie pamięci. Drukarki różnie reagują na jej niedostateczną ilość. Przed rozpoczęciem drukowania strony wszystkie informacje potrzebne do zbudowania jej bitmapowego obrazu powinny się znaleźć w pamięci drukarki. W starszych modelach niedotrzymanie tego warunku powodowało nawet przerwanie pracy urządzenia.

Testowanym drukarkom to się nie przytrafiło. Najczęściej z opcji sterownika znikała ta rozdzielczość, która była za duża w stosunku do zainstalowanej pamięci (rysunek obok). Inne rozwiązanie zastosowano tylko w drukarce hp. Nie wydrukowało się kilka bardziej pamięciochłonnych fragmentów planszy testowej, właśnie tych, które służyły do oceny efektywnej rozdzielczości. Z tego powodu model, który znakomicie spisywał się w innych próbach, spadł na dalsze miejsce w klasyfikacji.

Instalacja niemal bezstresowa

Przygotowanie testowanych drukarek do współpracy przez port "prywatny" może wykonać laik. Nieco bardziej skomplikowana jest instalacja sieciowa. Poza zwykłą instalacją sterowników należy najpierw znaleźć na CD-ROM-ie, a następnie uruchomić program, który utworzy w komputerze port sieciowy, odpowiedni do używanego protokołu. Nie wszystkie instalacje przebiegły zgodnie z planem. Aplikacja Ricoha nie odnalazła macierzystej drukarki i musieliśmy skorzystać z portu made in hp, który nie miał z tym zadaniem najmniejszego problemu. Z przygodami instalowaliśmy drukarkę Epsona. Okazało się, że zamontowana w niej karta sieciowa wymaga wymiany wbudowanego oprogramowania, które powinno być na instalacyjnym krążku. Nie tylko go tam nie znaleźliśmy, ale i nazwa potrzebnego pliku została wydrukowana z błędem, więc poszukiwanie w Internecie było bezowocne. Dopiero wpisanie w przeglądarce nazwy pechowej karty pozwoliło znaleźć potrzebny plik w amerykańskiej witrynie producenta. Dalej poszło jak z płatka. Jesteśmy pod wrażeniem programów instalacyjnych Xeroksa. Najbardziej zaawansowane rozwiązanie zastosowano w modelu 860N. Wystarczy ustalić numer IP, wybrać go w przeglądarce komputera, aby uzyskać dostęp do instalatora zapisanego w pamięci drukarki. Po jego uruchomieniu dalszy ciąg procesu przebiega samoczynnie: drukarka zostaje znaleziona, a odpowiedni port - zamontowany i właściwie skonfigurowany. W pozostałych drukarkach Xeroksa różnił się tylko początek: zamiast z pamięci drukarki należało skorzystać z CD-ROM-u.

Różnice i podobieństwa

Wyniki testów, jakość i tempo druku zależą od budowy drukarek. A ta bynajmniej nie jest jednakowa. Wspólną cechą jest chwilowe zapotrzebowanie na dużą moc, któremu nie są w stanie podołać zasilacze awaryjne. Dlatego nie wolno podłączać do nich drukarek laserowych. Wśród testowanych modeli wyróżnić można trzy rodzaje urządzeń o odmiennych sposobach drukowania. Xerox 860 jest drukarką stałoatramentową. Sposobem pracy bardziej przypomina właśnie modele atramentowe. Jest wyposażona w dysze do wystrzeliwania atramentu, który - inaczej niż w modelach klasycznych - musi być stale podgrzewany.

W prawdziwych urządzeniach laserowych używa się światła lasera do indukowania ładunków elektrycznych na światłoczułym bębnie, do którego z kolei mają być przyciągane cząsteczki toneru, na koniec przenoszone na papier i spiekane. Ostatni etap procesu przebiega tak samo w drukarkach LED, natomiast na początku do elektryzowania bębna używa się światła wytwarzanego przez diody luminescencyjne zamiast lasera.


Zobacz również