Leasing IT wyliże się z ran

Wartość amerykańskiego rynku leasingu sprzętu IT osiągnie prawdopodobnie w br. wartości nienotowane w tej okolicy od czasu ery Y2K czy bańki internetowej.

Equipment Leasing Association (ELA), stowarzyszenie non-profit zrzeszające firmy zajmujące się wypożyczeniami sprzętu i usługami finansowymi, oraz firma konsultingowa R.S. Charmichael oceniają korporacyjne wydatki na leasing sprzętu IT w roku bieżącym na 24,7 mld USD. Według rachuby obu podmiotów, w roku przyszłym wydatki na leasing IT mają wzrosnąć jeszcze bardziej, do pułapu 26,2 mld USD.

W roku ub. rynek wart był 23,8 mld USD, tym samym osiągając poziom najniższy od 1998 roku (22,4 mld USD). Jak komentuje prezes ELA , Michael Flemming, firmy, które decydowały się na leasing czasach bańki internetowej czy Y2K 3-4 lata nie dokonywały upgrade'u sprzętu IT. Źródeł spodziewanego wzrostu upatruje zatem właśnie w tym hamowanym zapotrzebowaniu.

Najbardziej popularnym sprzętem wypożyczanym w leasing pozostaną PC-ty i stacje robocze, wartość tego sprzętu oddanego w leasing w ub. roku wynosiła 9 mld USD. Następne w kolejności są komputery mainframe i serwery, po nich pod względem wartości dóbr oddanych w leasing są kategorie "inny sprzęt IT" oraz oprogramowanie i usługi.

Głównym powodem, dla którego zdaniem ELA firmy decydują się obecnie na leasing sprzętu jest możliwość jasnego określenia wielkości kosztów sprzętu oraz fakt zabezpieczenia się przed posiadaniem technologii przestarzałych i nieużytecznych.


Zobacz również