Licytowanie na ekranie

Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci: sprzedane! Prezentujemy przegląd polskich internetowych stron aukcyjnych.

Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci: sprzedane! Prezentujemy przegląd polskich internetowych stron aukcyjnych.

Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci: sprzedane! To charakterystyczne odliczanie kojarzy się z licytacjami drogich i rzadko dostępnych artykułów. Na podbijanie ich cen stać było dotąd tylko nielicznych. Jednak rynek aukcyjny, zarezerwowany niegdyś dla ludzi bogatych, dzięki Internetowi zmienił swoje oblicze.

Wystarczy, że w domu lub pracy mamy komputer podłączony do Internetu i już za pomocą myszki możemy podbijać ceny. Kupić można wszystko: ulubiony komiks z dzieciństwa, monety z podobizną cesarza Wilhelma, działkę budowlaną, motocykl. Na aukcji możemy skompletować również sprzęt komputerowy i to za cenę zazwyczaj niższą niż w sklepie, czy na giełdzie. Pomimo, że kupowanie na aukcjach niesie ze sobą pewne ryzyko, że nieuczciwy sprzedawca nas oszuka, to jednak strony aukcyjne na brak zainteresowania nie narzekają.

Założony w 1995 roku eBay jest obecnie największym serwisem aukcyjnym na świecie.

Założony w 1995 roku eBay jest obecnie największym serwisem aukcyjnym na świecie.

Polski Internet rozwija się bardzo dynamicznie i nie pozostaje w tyle pod żadnym względem w stosunku do światowej czołówki. Mamy własne portale, własne sklepy i własne licytacje. Poniżej prezentujemy przegląd polskich stron aukcyjnych. Pokażemy, gdzie najkorzystniej licytować oraz jak się zabezpieczyć przed oszustwami ze strony nieuczciwych sprzedających i kupujących.

W ciągu ostatnich kilka miesięcy pojawiło się sporo nowych witryn aukcyjnych. Prezentują one bardzo różny poziom. W naszym przeglądzie chcieliśmy sprawdzić, czym polskie strony aukcyjne różnią się od takich potentatów jak np. największy internetowy serwis na świecie eBay.com. Braliśmy przede wszystkim pod uwagę ile kategorii i ofert zawierają strony aukcyjne, liczbę zawieranych transakcji, wygląd graficzny stron i łatwość obsługi. Szczególny nacisk kładliśmy przy tym na ilość i jakość oferowanego na aukcjach sprzętu komputerowego. Badaliśmy również zabezpieczenia przed oszustwami ze strony nieuczciwych graczy. Zwróciliśmy również uwagę, czy serwisy dbają o swoich użytkowników udostępniając im pomoc techniczną.

Największe serwisy aukcyjne na świecie

Pionierem na internetowym rynku aukcyjnym, jest założony w 1995 roku serwis eBay (www.ebay.com). Posiada on ponad 22 miliony zarejestrowanych użytkowników, którzy mogą wybierać w setkach tysięcy artykułów pogrupowanych w 8 000 kategorii. EBay oprócz amerykańskiej wersji posiada 12 mutacji regionalnych: w Australii, Austrii, Kanadzie, Francji, Niemczech, Irlandii, Włoszech, Japonii, Korei, Nowej Zelandii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Niedawno firma przejęła tradycyjny dom aukcyjny Butterfields. W 2000 roku obroty eBay wyniosły 431 milionów dolarów. W firmie pracuje blisko 2000 osób. Rośnie zysk firmy - w pierwszym kwartale tego roku wypracowano 21 milionów dolarów zysku, w analogicznym okresie ubiegłego roku 5 milionów USD.

Co miesiąc, na stronach eBay, zawieranych jest kilka milionów transakcji (średnio 4,5 miliona), ich wartość wyniosła w 2000 roku 5 miliardów dolarów. Użytkownicy korzystać mogą z wielu udogodnień, które pomagają zorientować się w gąszczu licytowanych przedmiotów: Personal Shopper (powiadamianie mailem o interesujących nas propozycjach), Watch This Item (informacja o zmianach cen licytowanego przedmiotu) i wiele innych. Korzystanie z eBay jest płatne dla użytkowników. Opłaty są zróżnicowane w zależności od wartości przedmiotu: płacimy 1 centa jeżeli towar kosztuje do 10 USD, 2 dolary powyżej 50 USD. Jeśli zlicytujemy samochód, albo mieszkanie zapłacimy 50 USD.

Drugim pod względem popularności serwisem aukcyjnym jest Yahoo! (auction.yahoo.com). Liczba zarejestrowanych użytkowników wzrosła w ostatnim czasie znacząco i przekracza 2 miliony (w zeszłym roku 500 tysięcy). Podobnie jak eBay, serwis aukcyjny Yahoo! posiada kilkanaście narodowych edycji. Najpopularniejsze kategorie to kartki z podobiznami sportowców (500 tys. ofert), sztuka (400 tysięcy ofert) oraz zabawki i gry komputerowe (240 tysięcy ofert). Yahoo! wprowadziło opłaty kilka tygodni później niż eBay. Jeśli jednak w przypadku aukcyjnego lidera spadek transakcji był stosunkowo nieduży, to w Yahoo! liczba nowych transakcji zmalała początkowo o 80%. Licytujący mają do dyspozycji wiele narzędzi takich jak: Auction Alert (powiadomienie o aukcji), Event Notification (promocje), Blacklist (informacje o nieuczciwych sprzedawcach).

Ebay i Yahoo! pozostawiają daleko w tyle inne internetowe domy aukcyjne. Do drugiej ligi można zaliczyć Microsoft (auctions.msn.com) z 300 tysiącami użytkowników i księgarnię Amazon.com – 400 tysięcy użytkowników. Największym europejskim serwisem jest QXL.com, który posiada kilkanaście wersji narodowych, w tym polską znaną jako Allegro.pl.

Przed licytacją

Zanim weźmiemy udział w pierwszej licytacji musimy się najpierw zarejestrować. Jest to czynność przypominająca zakładanie darmowego konta w portalu. Trzeba jednak pamiętać, że podanie fałszywych danych może mieć konsekwencje prawne. Po otrzymaniu loginu i hasła, musimy poczekać na potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia do systemu. System automatycznie wyśle na adres e-mailowy potwierdzenie chęci przystąpienia do licytacji. Na odpowiedź mamy z reguły od 48 do 72 godzin. Po jej wysłaniu można brać czynny udział w licytacji. Odszukujemy interesującą nas kategorię oraz produkt. Jeżeli licytacja nie jest jeszcze zakończona, a mamy ochotę coś kupić, po prostu rejestrujemy się w danej licytacji przy pomocy loginu. Chęć przystąpienia do aukcji potwierdzamy hasłem. Następnie wpisujemy naszą cenę, pamiętając, że musi być ona wyższa od ostatniej propozycji. Jeżeli nasza cena okaże się ostateczna i przekroczy cenę minimalną, czyli najmniejszą, za jaką może zostać sprzedany produkt, wtedy umawiamy się ze sprzedającym przez e-mail lub telefon, w jaki sposób przesyłka ma być dostarczona.

Jak kupować?

Przede wszystkim z głową. Nie należy się dać ponieść emocjom. Zdarza się, bowiem czasami, że uczestnicy walki w ferworze licytacji znacznie przepłacają. Dlatego warto czasami zastanowić się, czy nasza propozycja cenowa nie jest zbyt wysoka. Jeżeli okaże się, że tak, to lepiej przerwać licytację i poczekać na następna okazję, lub zacząć licytować podobny produkt o zbliżonych parametrach w innym serwisie aukcyjnym. Zdarza się dosyć często, że równolegle przeprowadzane są aukcje tego samego produktu. Jednak ceny minimalne, jakie musi on osiągnąć są różne – warto zatem zacząć licytować tam gdzie cena minimalna jest o wiele niższa.

Pamiętajmy też, żeby nie dać się oszukać. Każdy z zaprezentowanych poniżej serwisów ma swój własny system oceny wiarygodności uczestników. Jeżeli osoba, od której chcemy coś kupić nie ma żadnego punktu oceniającego wiarygodność, lepiej sprawdzić ją przez telefon. Jeżeli dana osoba odmówi podania numeru telefonu darujmy sobie zawieranie z nią transakcji handlowych. Niewykluczone, że będzie to po prostu oszust. Mimo, że wszystkie witryny zapewniają, że na ich stronach rzadko dochodzi do oszustw, to jednak lepiej upewnić się o wiarygodności wystawcy i produktu.

Zanim odbierzemy paczkę z naszymi zakupami na poczcie, sprawdźmy jej zawartość w obecności kontrolera lub kierownika urzędu. Jeżeli nie odpowiada ona temu, co faktycznie kupiliśmy, mamy prawo odmowy jej przyjęcia. Ponieważ na ogół koszt transportu przesyłki pokrywa kupujący można poprosić o wysłanie paczki poczta kurierską. Wprawdzie transport będzie droższy, ale możemy zażądać sprawdzenia paczki nawet przez telefon. Jeżeli zawartość nas rozczaruje, poprosimy o jej odesłanie. Poniesiemy wprawdzie koszty wysyłki, ale ustrzeżemy się w ten sposób przed zapłaceniem oszustowi.

Jeżeli jednak dojdzie do oszustwa, natychmiast poinformujmy o tym policję. Polskie organa ścigania bardzo dobrze sobie radzą z osobami, które dokonują oszustw na internetowych aukcjach. Jeżeli wygraliśmy licytację, a zawartość przesyłki całkowicie zgadza się z opisem, pamiętajmy o tym, żeby wystawić pozytywna opinię osobie, która wystawiała przedmiot na aukcji. Pomoże to innym, a także i Tobie w przyszłości w weryfikacji danej osoby.


Zobacz również