Linux czy Windows - sam zdecyduj!

Wzajemne animozje, panujące pomiędzy zwolennikami systemu Windows i systemu Linux to sytuacja dobrze znana w komputerowym światku. Jedni i drudzy, przekonani święcie o swoich racjach, najczęściej głusi są na argumenty drugiej strony. Każdy z nich ma na podorędziu żelazny zestaw prawd absolutnych. My po raz kolejny postanowiliśmy spróbować rozstrzygnąć ten wieloletni spór - umożliwiając naszym czytelnikom jednoznaczne opowiedzenie się za jedną ze stron. Zapraszamy do udziału w naszej sondzie!

Jak głosować?

Aby oddać swój głos w pojedynku należy wysłać SMS-a pod numer 7101:

Głos na Windows - SMS o treści: IDGx11

Głos na Linux - SMS o treści: IDGx12

Cena SMS-a: 1 zł (+VAT)

W waśniach windowsowo-linuksowych zwykle nikt nie zważa na to, że opinie na temat obu systemów najczęściej opierają się na obiegowych opiniach czy po prostu zwykłych mitach. Kiedy zaś zawodzą argumenty merytoryczne, badania i statystyki, do boju rusza ironia i kpina oraz wiele argumentów 'pozamerytorycznych' - o czym wielokrotnie mogliśmy się przekonać np. podczas lektury naszego forum czy komentarzy do tekstów poświeconych jednemu lub drugiemu systemowi. Na łamach naszego serwisu stanęli już w szranki ludzie, dzięki którym oba systemy powstały. W pojedynku między Linusem Torvaldsem a Billem Gatesem, w którym udział wzięło prawie 7 tysięcy naszych czytelników, miażdzącą przewagę (73% głosów) uzyskał Linus Torvalds.

Lekko, łatwo i przyjemnie

Bodaj najczęściej wymieniane argumenty (epitety?) dotyczą prostoty obsługi, dostępności i jakości oprogramowania, bezpieczeństwa i... wyglądu graficznego interfejsu użytkownika. Użytkownicy systemu Windows, którzy w zyciu nie widzieli Linuksa w działaniu, twierdzą, że to system dla maniaków, których bawi mozolne wpisywanie wielolinijkowych poleceń dla osiągnięcia najprostszego efektu, który w Windowsie można uzyskać jednym kliknięciem myszy. Cóż, możliwe jest to również w Linuksie, który coraz częściej przypomina system... idiotoodporny. Windows nie jest już jedynym systemem, na którym można wygodnie pracować, grać i dzięki któremu jesteśmy kompatybilni z resztą świata. Na Linuksie też działają gry i to zdecydowanie bardziej skomplikowane i multimedialne niż Pasjans czy Tetris. O pracy i kompatybilności nawet nie ma co wspominać, gdyż system Linux niejako stworzony jest do poważnych zastosowań (co, wymiennie, uznawane jest za jego największą wadę i zaletę).

Uczciwie jednak trzeba wspomnieć, że Linux, wbrew obiegowej opinii, nie jest systemem bezawaryjnym, zawsze stabilnym i 100%. zabezpieczonym przez wszelkimi atakami - każdy program przy odrobinie samozaparcia da się "zawiesić", czy skutecznie zaatakować. Okazuje się również, że zarówno sam system, jak i dostępne dla niego oprogramowanie podobnie jak Windows bywa dziurawe niczym ser szwajcarski.

Więcej na temat bezpieczeństwa obu systemów

Piękna i bestia?

Potencjalnych użytkowników Linuksa przeciwnicy odstraszali nie tylko skomplikowaną obsługą, ale i... siermiężnym interfejsem użytkownika. Windowsowcy chwalili się swoim okienkowym pulpitem (wyśmiewając białe lub zielone literki na czarnym tle), tematami, tapetami, wirującymi okienkami i innymi wodotryskami. Zdziwiliby się mocno, widząc udekorowane -zdaniem niektórych przesadnie - biurko pierwszej lepszej dystrybucji linuksowej, z zainstalowanymi wszelkiej maści apletami, wtyczkami, zabawkami ekranowymi, itp. (wyjątkowi desperaci mogą wręcz całkowicie upodobnić swoje biurko do interfejsu Windows XP). Nie mówiąc już o takich rewelacjach, jak projekt Looking Glass - trójwymiarowy interfejs użytkownika, pozwający m.in. na przesuwanie, obracanie okien przeglądarek i dokumentów w każdą ze stron, umieszczenie ich za innymi obiektami, itp.

Więcej o projekcie Looking Glass

And the winner is...

Użytkowników systemu Windows jest na pewno więcej. Trudno, by było inaczej, skoro do każdego niemal zestawu komputerowego dołączany jest Windows, skoro system ten reklamowany jest we wszystkich możliwych mediach i skoro prawie wszyscy dookoła mają akurat Windows. System Linux trzeba chcieć zainstalować. Może i jest ostatnio bardzo modny, ale na pewno nie jest aż tak rozpowszechniony. Sytuacja ta może się jednak niedługo zmienić.

Zdaniem czytelników naszego serwisu, w 2010 roku dominującym systemem będzie Linux. W naszej sondzie za taką opcją opowiedziało się 47,4 proc. uczestników. Na drugim miejscu znalazł się system Windows - 39,84 proc. głosów. Podzielone są również głosy ekspertów - "Zgadywanie, jak będzie wyglądał rynek oprogramowania za 6 lat jest zadaniem dość trudnym - w tym czasie wiele się może zdarzyć. (...) przyznam szczerze, nie wierzę, że dzisiejsze produkty Microsoftu wytrzymają taką próbę czasu." - mówił przy okazji ogłoszenia wyników sondy Adam Dawidziuk, prezes firmy 7bulls.

Wyniki sondy na IDG.pl

Wyniki sondy na IDG.pl

Wydaje się jednak, iż uczestnicy takiej ankiety nie biorą pod uwagę wielu czynników występujących na rynku takich jak zjawisko komercjalizacji systemów linuxowych, stosunkowo powolnego pojawiania się aplikacji na te platformy, kwestii migracji istniejących aplikacji, kosztów takich działań, zakresu dostępnych usług, wygody pracy, bezpieczeństwa itd. " - twierdził z kolei Michał Jaworski, dyrektor ds. promocji oprogramowania komercyjnego w polskim oddziale Microsoft. Jak na razie, wszystko to jednak futurystyka.

W serwisie The Linux Counter każdy, kto ma na to ochotę, może zarejestrować zarówno własną osobę, jak i komputer(y), na których używa systemu Linux. Do dzisiaj z możliwości tej skorzystało 144275 osób. Zarejestrowano także 144034 komputerów pracujących na platformie Linux. Z analizy przeprowadzonej przez twórców serwisu wynika jednak, że rejestracji dokonuje zaledwie od 0,2 do 5% wszystkich użytkowników Linuksa. Dzięki temu można domniemywać, że realna liczba linuksowców na świecie oscyluje pomiędzy 2885500 a 72137500 osób. Najwięcej jest zarejestrowanych użytkowników ze Stanów Zjednoczonych - 26960. Z Polski jedynie 8172 (przoduje Warszawa - 1047 użytkowników). System Linux najczęściej instalowany jest na konputerach w domu - 130979 (w pracy - 72664, w szkołach - 31573). Co ciekawe, w kategorii Najbardziej przyjazne 'pingwinowi' miejsce na świecie wygrała... miejscowość Kambja w Estonii. Na 710 mieszkańców 10 zarejestrowało się, jako użytkownicy Linuksa (zagęszczenie 1408451).

Dane z poniedziałku, 9 sierpnia br., godz. 01:52:53, źródło: The Linux Counter http://counter.li.org/

TY zdecyduj!

Postanowiliśmy po raz kolejny spróbować rozstrzygnąć ten spór - oczywiście, z waszą pomocą. Dlatego przygotowaliśmy kolejną sondę. Trzeba odpowiedzieć w niej na jedno, proste pytanie - "Który system jest lepszy dla indywidualnych użytkowników - Windows czy Linux?". Dobrze się zastanówcie - odpowiadając weźcie pod uwagę zarówno zalety samych systemów, jak i to, na jakich zasadach są one dostępne, jak bardzo są popularne, niezawodne oraz to, jak szybko się rozwijają...

Zapraszamy do głosowania! Tym razem zdecydowaliśmy się na wprowadzenie niewielkiej odpłatności za udział w sondzie - mamy nadzieję, że dzięki temu wezmą w niej udział jedynie Ci, którzy naprawdę chcą opowiedzieć się za jedną ze stron, a nie tylko zagłosować na ten, czy inny system przez przekorę czy z nudów. Z drugiej strony, opłata jest niewielka - liczymy więc na to, że nie odwiedzie Was od zagłosowania.

Pojedynek Windows vs. Linux


Zobacz również