Linux jest bardziej zielony niż Windows

Jedna z brytyjskich agencji rządowych przygotowała raport, z którego wynika, iż systemy open-source'owe (np. Linux) są zdecydowanie bardziej przyjazne dla środowiska niż produkty Microsoftu. Wynika to m.in. z faktu, iż mają one niższe wymagania sprzętowe od swoich komercyjnych konkurentów.

Raport ów został przygotowany przez Department of Government Commerce i dotyczy planów wdrożenia w brytyjskiej administracji rządowej rozwiązań open-source'owych. Obszerny fragment opracowania został poświęcony zagadnieniom związanym z tym, które systemy są najbardziej przyjazne dla środowiska naturalnego.

Autorzy raportu piszą, iż pod tym względem zdecydowanie lepiej od produktów Microsoftu wypada oprogramowanie o otwartym źródle - m.in. systemy oparte na Linuksie. Ich zdaniem, systemy open-source'owe są w stanie wykonywać te same zadania, co produkty Microsoftu - i na dodatek nie potrzebują do tego szybkich procesorów i dużej ilości pamięci RAM. Co więcej, komputery pracujące pod kontrolą Linuksa wymagają gruntowej modernizacji co 6 do 8 lat, zaś "pecety" wyposażone w Windows - co 3-4 lata.

Oznacza to, że systemy spod znaku pingwina są bardziej przyjazne dla środowiska - gdyż wyposażone w nie komputery są mniej prądożerne i generują o połowę mniej e-odpadów (czyli np. zużytych komponentów komputerowych, które trzeba poddać recyclingowi).

Warto przypomnieć, że organizacje zajmujące się ochroną środowiska naturalnego już wcześniej krytykowały Microsoft za wymuszanie na użytkownikach Windows wymiany niektórych komponentów - pisaliśmy o tym w tekście "Zieloni psioczą na Vistę - a to dopiero początek!".


Zobacz również